Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 480

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (05.03.2012 7:07)
    Witaj Aniu! Milo mi, ze Cie zainteresowala jedna z moich starszych podrozy, z Chile, pochodzaca jeszcze z epoki przedcyfrowej :-) Osobiscie zaluje, ze nie robilem wowczas wiecej zdjec... W sumie cala podroz mam jednak nienajgorzej zarejestrowana, tyle ze na filmie...

    Przeprawa przez Atacame i Altiplano dalo nam sie we znaki, ale tez i byla niepowtarzalna przygoda. Z kolei ladowanie i sam pobyt na Wyspie Wielkanocne bede dlugo pamietal. Gdy czytalem we wczesnej mlodosci ksiazki o tym skrawku ladu zagubionego na Pacyfiku, to rozpalalo bardzo moja wyobraznie i tesknote za taka podroza, ktora w pewnym momencie stala sie mozliwa...
  2. s.wawelski
    s.wawelski (05.03.2012 6:25)
    Farasi safari :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (05.03.2012 6:00)
    Robi, bardzo sie ciesze, ze mnie odwiedziles. Kraj Navajow i Krolestwo Mayow to swietna kombinacja na niedzielne popoludnie :-)

    Wpadnij znowu :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (05.03.2012 5:55)
    Masz chyba rozlegle znajomosci wsrod zwiazkowcow :-)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (05.03.2012 5:38)
    Do dzis mam ten widok przed oczami i tamten powiew wiatru... :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (05.03.2012 5:37)
    Warto!
  7. s.wawelski
    s.wawelski (04.03.2012 15:10)
    Nagrada za stres w dotarciu na lotnisko i do Frankfurtu byly niewatpliwie piekne widoki i egzotyka poludniowowschodniej Azji :-)

    Pobiles moj rekord w podrozy, ktory do tej pory wynosi 30 godzin... i obym go nie musial pobijac :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (04.03.2012 14:52)
    Ta malpa na pierwszym planie jest calkiem calkiem :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (04.03.2012 14:50)
    Tajska Maczuga Herkulesa... przypomina mi moje strony :-))
  10. s.wawelski
    s.wawelski (03.03.2012 22:03)
    Niektore miejsca sila rzeczy wracaja na antene, wiec i Belize tez sie kiedys znowu pojawi, choc moze w innej formie. Dzis bylo o Brazylii, glownie o Amazonii i Salvadorze... Za 2 tygodnie pewnie wrocimy do Brazylii :-)

    Ty objechales dosc spora czesc Panamy i Nikaragui, ktorych ja akurat nie znam wcale (Nikaragua) albo tylko z lotniska (Panama, 2 razy). Troche przez przypadek los nas rzucil do Salvadoru w tym roku, ale nasze doswiadczenia ograniczyly sie tylko do ogladniecia tego kraju z niskiego pulapu lotu samolotem i lotniska :-) Wspolnie chyba najwiecej czasu poswiecilismy Kostaryce, bo ja tam kiedys spedzilem 3 tygodnie. Bardzo zaluje, ze nie robilem wowczas zdjec, tylko wszystko filmowalem. Jeszcze na dodatek zlego w polowie pobytu popsula mi sie kamera i film edytowalem poslugujac sie materialem znajomych, ktorzy udali sie pozniej naszymi tropami.