Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 458

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (11.04.2012 7:22)
    Twoje teksty sa bardzo ciekawe i spontaniczne i czytam je wszystkie z duza ochota. Co do zdjec, to my wszyscy sie uczymy i Ty tez, to oczywiste. A dopoki sie uczysz i analizujesz swoje zdjecia, to jest widoczny postep i bedzie sie on dalej rozwijal. Czesto jest bardzo trudno na goraco dobrze skadrowac i takie korekty mozna zrobic pozniej juz na komputerze. Rowniez zdjecia mozna latwo wypoziomowac. Zauwazylem, ze odkryles juz mozliwosc skontrastowania i nasycenia barw... Pamietaj tylko aby z tym nie przesadzic :-)

    Ja tez lubie podrozowac i robic zdjecia, wiec ciesze sie, ze moje plony z podrozy tez Ci sie podbaja :-) Z niektorych podrozy rowniez dolaczylem swoje filmy... Jak znajdziesz chwile czasu, to zapraszam tez do siebie :-)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (11.04.2012 7:12)
    Od razu bylo wiadomo gdzie mozna znalezc Michala :-))
  3. s.wawelski
    s.wawelski (11.04.2012 7:04)
    Nasze szlaki przeciely sie rowniez w Kenii, chociaz bylismy w zupelnie roznych miejscach :-) I tez mi sie podobala Twoja opowiesc :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (11.04.2012 6:47)
    Super!! Upolowaly cos?
  5. s.wawelski
    s.wawelski (11.04.2012 6:46)
    Absolutnie! Zazdroszcze Ci takiego widoku :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (11.04.2012 6:44)
    Mnie sie udalo tez uchwycic geparta, ale Twoje zdjecie jest lepsze.
  7. s.wawelski
    s.wawelski (11.04.2012 6:42)
    Widac wciaz zaskoczenie u malpiszonow, ktore dziwia sie dlaczego nie dostaja napiwkow w yenach ani nikt ich nie karmi sushi...
  8. s.wawelski
    s.wawelski (11.04.2012 6:37)
    Z krajow Arabskich bylem tylko w Maroku i ogolnie rzecz biorac o Arabachnie mam zbyt dobrego zdania bazujac na swoim doswiadczeniu stamtad. Do Egiptu wciaz chcialbym kiedys pojechac, wiec juz wiem czego sie spodziewac :-)

    Ale jakby nie bylo Twoje opowiadanie przeczytalem z przyjemnoscia :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (10.04.2012 18:39)
    Bienvenidos a Mexico!! Z duza przyjemnoscia zapoznalem sie dokladnie z Twoja podroza do Meksyku. Twoj pelen entuzjazmu i bardzo elokwentny opis znamionuje, ze podroze sa Twoja pasja a aparat i pioro Twoimi przyjaciolmi :-)

    Meksyk to wielki kraj i pewnie jeszcze nie jeden raz tu zagladniesz choc w inne rejony, bo jest warto. Zgadzam sie z Toba, ze Coba jest najbardziej tajemnicza z trzech miast Mayow, ktore widziales, niemniej jest to nadal jedno z najczesciej odwiedzanych przez turystow spoza Meksyku miejsc. Mnie sie udalo dotrzec do okolo 30 roznych miast Mayow (nieliczac osrodkow innych kultur Mezoameryki) i powiem Ci, ze jesli zlapales bakcyla, to wrocisz tu nieraz i odkryjesz jeszcze wiele ciekawych zjawisk...

    Zauwazylem, ze zapoznales sie z moja podroza do Belize, ktore choc mniej zanane, ale tez jest jednym z waznych czesci bylego Krolestwa Mayow. Bardzo mnie cieszy, ze moja opowiesc Ci sie spodobala i zapraszam do lektury nastepnych :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (10.04.2012 14:43)
    Mnie zawsze kultury i cywilizacje Nowego Swiata bardzo interesowaly i dzis maja dla nadal posmak wielkiej tajemnicy...

    Kiedys udalo mi sie natrafic na dosc autentyczny pokaz voladores w miasteczku Papantla w stanie Veracruz, ktory w zasadzie nie byl obserwowany przez zadnych turystow spoza Meksyku i trwal okolo poltorej godziny Mialo to swoisty urok, bo dzialo sie na malym rynku tego starego miasteczka... Bedac w Meksyku 8 lat pozniej bylem swiadkiem podobnego przedstawioenia przed muzeum Antropologicznym w Mexico City, ktore odbywalo sie co godzine a trwalo kilka minut. Gdy podeszlismy do voladores, to sie okazalo, ze sa z Papantla...