Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 412
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Takie latajace maszyny robia wrazenie!!
-
Tak, jedna z atrakcji Daytona Beach jest mozliwosc wjechania tu samochodem. Podobny zwyczaj panuje tez na Cable Beach w Australii, czyli jak widac ta maniera nie jest wylacznie amerykanska :-)
-
Wyglada mi na czaple :-)
-
Biednych Czejenow z polnocy wywiezli az na goraca Floryde...
-
To tez ciekawa historia...
-
Pod kazdym zdjeciem jest jeszcze kawalek bardzo ciekawej historii...
-
Szkolnictwo w USA od upada...
-
Na razie zapoznalem sie ze skrocona historia Florydy, ktora w Twoim wydaniu jest bardzo ciekawie streszczona. Osobiscie nie wiedzialem, ze Anglicy roscili sobie prawa do skrawkow Florydy juz po koniec XV wieku. O tym fakcie nie wspominaja nawet popularne zrodla jak podreczniki historii... Nie wiedzialem tez, ze Floryde Anglicy przejeli na kilkadziesiat lat jeszcze w polowie XVIII wieku. O wojnach z Seminolami nieco czytalem i natknalem sie na barwna opowiesc o Osceoli, ktory zostal perfidnie zwabiony w pulapke i nastepnie zgladzony, lecz jego duch nie zaginal i nadal straszy domostwa w St.Augustine. Jego glowa od czasu do czasu pojawia sie w nocy oslupialym mieszkancom. Nawiasem mowiac to w lasnie z uwagi na Seminolow Amerykanie zapragneli wykupic Floryde od Hiszpanow gdyz Ci stale nalezdzali tereny na polnoc od Florydy a nastepnie wycofywali sie z powrotem na Floryde. Amerykanie nie mogli przekroczyc granicy, bo to juz bylo inne panstwo...
-
Andziu, bardzo sie ciesze, ze spodobala Ci sie moja opowiesc z Afryki Wschodniej. Dziekuje za odwiedziny :-)
-
Marta, bardzo sie ciesze, ze tak Cie wzięła moja podróż do Belize. To de facto bardzo ładny i ciekawy kraj, chociaz taki malutki. Jak widac pozory czesto mylą :-) Spedzilismy tam cale 2 tygodnie, z czego sie bardzo cieszymy. Wiele osob tylko przez niego przejezdza widzac zwykle tylko 1-2 miasta Mayow, tymczasem jest tam o wiele wiecej do przezycia.
Zauwazylem, ze bylas w Grecji... Musze sie tej podrozy przyjrzec spokojnie. Nigdy w tym kraju nie bylem :-) Ty chyba bardzo lubisz cieple klimaty... Nie wiem wiec czy mi wypada Cie jeszcze zaprosic do mojej Islandii, krainie lodow i chmur... ale nie tylko, czasem tam tez swieci slonko, tyle ze temperatury nie zachecaja do kapieli w morzu.... Ale sa tam inne atrakcje i uroki. Jesli znajdziesz chwile i uznasz, ze chcesz sie ochlodzic, to zapraszam :-)
Bardzo Ci dziekuje za tyle sympatycznych komentarzy.
Pozdrowienia :-)
-
Takie latajace maszyny robia wrazenie!!
-
Tak, jedna z atrakcji Daytona Beach jest mozliwosc wjechania tu samochodem. Podobny zwyczaj panuje tez na Cable Beach w Australii, czyli jak widac ta maniera nie jest wylacznie amerykanska :-)
-
Wyglada mi na czaple :-)
-
Biednych Czejenow z polnocy wywiezli az na goraca Floryde...
-
To tez ciekawa historia...
-
Pod kazdym zdjeciem jest jeszcze kawalek bardzo ciekawej historii...
-
Szkolnictwo w USA od upada...
-
Na razie zapoznalem sie ze skrocona historia Florydy, ktora w Twoim wydaniu jest bardzo ciekawie streszczona. Osobiscie nie wiedzialem, ze Anglicy roscili sobie prawa do skrawkow Florydy juz po koniec XV wieku. O tym fakcie nie wspominaja nawet popularne zrodla jak podreczniki historii... Nie wiedzialem tez, ze Floryde Anglicy przejeli na kilkadziesiat lat jeszcze w polowie XVIII wieku. O wojnach z Seminolami nieco czytalem i natknalem sie na barwna opowiesc o Osceoli, ktory zostal perfidnie zwabiony w pulapke i nastepnie zgladzony, lecz jego duch nie zaginal i nadal straszy domostwa w St.Augustine. Jego glowa od czasu do czasu pojawia sie w nocy oslupialym mieszkancom. Nawiasem mowiac to w lasnie z uwagi na Seminolow Amerykanie zapragneli wykupic Floryde od Hiszpanow gdyz Ci stale nalezdzali tereny na polnoc od Florydy a nastepnie wycofywali sie z powrotem na Floryde. Amerykanie nie mogli przekroczyc granicy, bo to juz bylo inne panstwo...
-
Andziu, bardzo sie ciesze, ze spodobala Ci sie moja opowiesc z Afryki Wschodniej. Dziekuje za odwiedziny :-)
-
Marta, bardzo sie ciesze, ze tak Cie wzięła moja podróż do Belize. To de facto bardzo ładny i ciekawy kraj, chociaz taki malutki. Jak widac pozory czesto mylą :-) Spedzilismy tam cale 2 tygodnie, z czego sie bardzo cieszymy. Wiele osob tylko przez niego przejezdza widzac zwykle tylko 1-2 miasta Mayow, tymczasem jest tam o wiele wiecej do przezycia.
Zauwazylem, ze bylas w Grecji... Musze sie tej podrozy przyjrzec spokojnie. Nigdy w tym kraju nie bylem :-) Ty chyba bardzo lubisz cieple klimaty... Nie wiem wiec czy mi wypada Cie jeszcze zaprosic do mojej Islandii, krainie lodow i chmur... ale nie tylko, czasem tam tez swieci slonko, tyle ze temperatury nie zachecaja do kapieli w morzu.... Ale sa tam inne atrakcje i uroki. Jesli znajdziesz chwile i uznasz, ze chcesz sie ochlodzic, to zapraszam :-)
Bardzo Ci dziekuje za tyle sympatycznych komentarzy.
Pozdrowienia :-)