Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 398
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Ale wyprawa!! I to jeszcze jak znakomicie opisana! Jak siegne pamiecia wstecz, to przypominaja sie nam nasze podroze z aparatem na klisze. Mimo, ze czlowiek robil malo zdjec i nie zawsze wychodzily, to jednak wspomnienia z tamtych czasow sa przednie i niezapomniane... Gratuluje Wam wytrwalosci i niezlomnosci.
-
Chyba jednak cos jedzie, bo bys przeciez reki nadaremnie nie wystawial :-)
-
Pomysłowe :-)
-
Obaj darzylismy sie wzajemnym respektem :-)
-
I to bardzo bardzo, az z nich paruje w upalny dzien.
-
W Meksyku bylem 3 razy łacznie spedzajac tam ponad 3 miesiace. Podroz do srodkowego Meksyku, z ktora sie wlasnie zapoznalas, miala miejsce 11 lat temu i o ile byla pamietna dla nas, to niestety byla niezwykle skapa w materialy filmowo-fotograficzne. Jesli chodzi o zdjecia, to byly to czasy przedcyfrowe i nie tylko, ze robilo sie wowczas mniej zdjec, to na dodatek zlego jedna rolka (36 zdjec) ulegla przeswietleniu. Stad jest taka mala ilosc zdjec, jak i ich jakosc zyczy sobie nieco do zyczenia :-) Reporterskie wspomnienia nieco ratuje film, ktorego fragmenty zamiescilem na you tube i linki sa pod podroza. Jesli znajdziesz chwilke, to tez Cie serdecznie zapraszam.
Bardzo sie ciesze, ze ta podroz Cie zainteresowala chocby dlatego, ze Meksyk i kultury Mezoameryki sa mi szczegolnie bliskie. Ciesze sie wiec, ze moglem sie z Toba podzielic swoim zapalem do do tamtych stron a takze, ze moj reportaz przypadl Ci do gustu :-)
Pozdrowienia :-)
-
Oj juz nadchodzi jesień... :-)
-
Tydzien na Malte wyglada, ze to w sam raz. Piekna wycieczka :-) Krakow ma swietne polaczenia lotnicze. W zeszlym roku polecielismy do Malagi, a bylo rowniez bezposrednie polaczenie z Reykjavikiem, niestety w tym roku zostalo skasowane...
-
Super!
-
Domyslam sie, ze jest to ulica jednokierunkowa...
-
Ale wyprawa!! I to jeszcze jak znakomicie opisana! Jak siegne pamiecia wstecz, to przypominaja sie nam nasze podroze z aparatem na klisze. Mimo, ze czlowiek robil malo zdjec i nie zawsze wychodzily, to jednak wspomnienia z tamtych czasow sa przednie i niezapomniane... Gratuluje Wam wytrwalosci i niezlomnosci.
-
Chyba jednak cos jedzie, bo bys przeciez reki nadaremnie nie wystawial :-)
-
Pomysłowe :-)
-
Obaj darzylismy sie wzajemnym respektem :-)
-
I to bardzo bardzo, az z nich paruje w upalny dzien.
-
W Meksyku bylem 3 razy łacznie spedzajac tam ponad 3 miesiace. Podroz do srodkowego Meksyku, z ktora sie wlasnie zapoznalas, miala miejsce 11 lat temu i o ile byla pamietna dla nas, to niestety byla niezwykle skapa w materialy filmowo-fotograficzne. Jesli chodzi o zdjecia, to byly to czasy przedcyfrowe i nie tylko, ze robilo sie wowczas mniej zdjec, to na dodatek zlego jedna rolka (36 zdjec) ulegla przeswietleniu. Stad jest taka mala ilosc zdjec, jak i ich jakosc zyczy sobie nieco do zyczenia :-) Reporterskie wspomnienia nieco ratuje film, ktorego fragmenty zamiescilem na you tube i linki sa pod podroza. Jesli znajdziesz chwilke, to tez Cie serdecznie zapraszam.
Bardzo sie ciesze, ze ta podroz Cie zainteresowala chocby dlatego, ze Meksyk i kultury Mezoameryki sa mi szczegolnie bliskie. Ciesze sie wiec, ze moglem sie z Toba podzielic swoim zapalem do do tamtych stron a takze, ze moj reportaz przypadl Ci do gustu :-)
Pozdrowienia :-) -
Oj juz nadchodzi jesień... :-)
-
Tydzien na Malte wyglada, ze to w sam raz. Piekna wycieczka :-) Krakow ma swietne polaczenia lotnicze. W zeszlym roku polecielismy do Malagi, a bylo rowniez bezposrednie polaczenie z Reykjavikiem, niestety w tym roku zostalo skasowane...
-
Super!
-
Domyslam sie, ze jest to ulica jednokierunkowa...