Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 1224

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (17.09.2009 6:32)
    Latyn, po tylu pochwalach, pozwole sobie zaprosic Cie powtornie do mojego kina, tym razem na Brazylie, a konkretnie do Amazonii i Brasilii. Zobaczysz tam ten sam kapelusz... :-)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (16.09.2009 6:28)
    Jak patrze na te zdjecia, to nie wyobrazam sobie aby moglo byc inaczej :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2009 20:34)
    Myslalem, ze juz cala Ameryke Centralna widzialem, ale wyglada na to, ze nie byc w Nicaragui, to nie byc nigdzie... Musze wrocic w ten rejon jeszcze raz!
  4. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2009 20:32)
    Stalo sie to po wycieczce do Tortuguero, gdzie bylo tak mokro, ze nawet mi lornetka od wewnatrz zaparowala, a przemoczone ubranie mimo, ze wisialo 2 dni na sznurku pod dachem, wyschlo dopiero nad Pacyfikiem...
  5. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2009 17:12)
    Gdy zaczalem czytac o nowych nominacjach, to stwierdzilem, za niektore wpisy juz sie nalezy nominacja chili za "ostre" pioro. Rebel, Ty to masz talent!!!

    Wszystkim "spice people" skladam gratulacje za swoje wyczyny na Kolumberze, ktore zostaly zauwazone przez wspoluczestnikow tego portalu.

    A ja ze swojej strony dziekuje Kolumberowi i Mapewowi za uznanie moje skromnej dzialalnosci w ubieglym miesiacu. Przyrzekam godnie te odznaki nosic przez najblizszy miesiac. Obiecuje niespodzianke...

    Pozdrowienia :-))
  6. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2009 16:50)
    Szkoda, ze tego zdjecia nie wstawiles do konkursu GW...
  7. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2009 16:48)
    Niedosc, ze do wulkanow mam slabosc, to tu moglbym zamieszkac...
  8. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2009 16:46)
    Zawsze mozna sie na koniu przewiezc...
  9. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2009 16:44)
    W Kostaryce popsula mi sie i kamera i aparat... Dzieki Tobie mi sie przypomina jak ten kraj wyglada :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (15.09.2009 16:43)
    A co to za przyjemniaczek? Widzialem takie w Iguacu, ale nie wiem jak sie nazywaja.