Ocenione komentarze użytkownika arnold.layne, strona 163
Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne
-
Zachęcająca rudera ;-)
-
Kapitalny kontrast :-)
-
I nie muszą pędzić, aby skuteczną obronę sprokurować ;-))
-
[']
-
Piękna kolekcja gitar :-). W Jachrance mam podobną, tylko Iwonka55 powiedziała, że na trzeźwo to są zwykłe miotły ;-))))
A niech tam :-)
-
Nie wiem co to jest, ale fajny efekt :-)
-
Skrzyżowanie umysłu i urody ;-)
Przypomniała mi się stara anegdota, jak to pewna piękność zaczepiła G.B. Shawa:
"Mistrzu, a może byśmy tak mieli dziecko, po mnie odziedziczy urodę, a po panu intelekt. A co się stanie, jak będzie na odwrót?", zapytał Shaw ;-))))
-
Do tej pory wiedziałem co nieco o kocie w butach. A teraz widzę kota w bucie ;-))
-
Gorbi podobny, ale Kohl nie całkiem ;-)
-
Wsparcie? A co, miecza utrzymać nie zdołał? ;-))
Renato, ponownie wyrażam swoje uznanie dla Twojego Uznam(Uznama? Uznamu? Diabli wiedzą, jak się to w ludzkim języku odmienia ;-))
Co zaś Led Zeppelin się tyczy, to owszem, jak najbardziej jestem fanem "Cepa" ;-), i to do trzydziestu kilku lat ;-), od 73/74, mniej więcej :-).
Nawet teraz nastawiłem sobie "Houses of the holy", jakoś lepiej się czuję od tych pozytywnych dźwięków :-)
-
Zachęcająca rudera ;-)
-
Kapitalny kontrast :-)
-
I nie muszą pędzić, aby skuteczną obronę sprokurować ;-))
-
[']
-
Piękna kolekcja gitar :-). W Jachrance mam podobną, tylko Iwonka55 powiedziała, że na trzeźwo to są zwykłe miotły ;-))))
A niech tam :-) -
Nie wiem co to jest, ale fajny efekt :-)
-
Skrzyżowanie umysłu i urody ;-)
Przypomniała mi się stara anegdota, jak to pewna piękność zaczepiła G.B. Shawa:
"Mistrzu, a może byśmy tak mieli dziecko, po mnie odziedziczy urodę, a po panu intelekt. A co się stanie, jak będzie na odwrót?", zapytał Shaw ;-)))) -
Do tej pory wiedziałem co nieco o kocie w butach. A teraz widzę kota w bucie ;-))
-
Gorbi podobny, ale Kohl nie całkiem ;-)
-
Wsparcie? A co, miecza utrzymać nie zdołał? ;-))
Renato, ponownie wyrażam swoje uznanie dla Twojego Uznam(Uznama? Uznamu? Diabli wiedzą, jak się to w ludzkim języku odmienia ;-))
Co zaś Led Zeppelin się tyczy, to owszem, jak najbardziej jestem fanem "Cepa" ;-), i to do trzydziestu kilku lat ;-), od 73/74, mniej więcej :-).
Nawet teraz nastawiłem sobie "Houses of the holy", jakoś lepiej się czuję od tych pozytywnych dźwięków :-)