Ocenione komentarze użytkownika dino, strona 313
Przejdź do głównej strony użytkownika dino
-
-
Hopperq, w Antelope za ciemno nie było..?
Łapałem tyle światła ile się dało :)
Pozdrawiam i dziękuję!
-
Oj City, to porządki były....
A może poproszę Kolumbera, żeby jawnie stworzyć podróż typu: zdjęcia bez opisu :))))
-
boczne freski są bardzo piękne (sceny z życia Mojżesza i sceny z życia Chrystusa)...nie tylko ten słynny sufit i front...
-
po suchej plaży to ciężko rowerkiem...
-
dość intensywne.....ale skały tak mają....woda to trochę działanie filtru...
-
amused.to.death :)
-
Bardzo mnie wciągnęła Twoja podróż. Bardzo.
"...Cieszę się płaczę z radości, ale płaczę tez ze smutku, że nie powiem tego Piotrkowi..."
To świadczy tylko o Twoim wnętrzu. Jak facet płacze to naprawdę głeboko przeżywa to co go dotknęło...
"...To niesamowite wrażenie podróżować po bezkresnych pustkowiach, podziwiać przepiękne krajobrazy i nie spotykać przez dziesiątki kilometrów i całe godziny żadnych ludzi, żadnych samochodów, żadnych domów. Niezapomniane wrażenie..."
I w tym Cię rozumiem, to mnie pociągą w pustkowiach. Podobnych przeżyć doświadczyliśmy we dwóch z przyjacielem w Stanach na pustyni w Utah i w drodze do Toroweep.
Gratuluję ukończenia tego biegu pomimo wszelkich niesprzyjających okoliczności.
-
A gdyby tak za kilka dni....w samochód i w Tatry....
-
kurcze....jak na Marszałkowskiej przy Rotundzie....
-
Hopperq, w Antelope za ciemno nie było..?
Łapałem tyle światła ile się dało :)
Pozdrawiam i dziękuję! -
Oj City, to porządki były....
A może poproszę Kolumbera, żeby jawnie stworzyć podróż typu: zdjęcia bez opisu :)))) -
boczne freski są bardzo piękne (sceny z życia Mojżesza i sceny z życia Chrystusa)...nie tylko ten słynny sufit i front...
-
po suchej plaży to ciężko rowerkiem...
-
dość intensywne.....ale skały tak mają....woda to trochę działanie filtru...
-
amused.to.death :)
-
Bardzo mnie wciągnęła Twoja podróż. Bardzo.
"...Cieszę się płaczę z radości, ale płaczę tez ze smutku, że nie powiem tego Piotrkowi..."
To świadczy tylko o Twoim wnętrzu. Jak facet płacze to naprawdę głeboko przeżywa to co go dotknęło...
"...To niesamowite wrażenie podróżować po bezkresnych pustkowiach, podziwiać przepiękne krajobrazy i nie spotykać przez dziesiątki kilometrów i całe godziny żadnych ludzi, żadnych samochodów, żadnych domów. Niezapomniane wrażenie..."
I w tym Cię rozumiem, to mnie pociągą w pustkowiach. Podobnych przeżyć doświadczyliśmy we dwóch z przyjacielem w Stanach na pustyni w Utah i w drodze do Toroweep.
Gratuluję ukończenia tego biegu pomimo wszelkich niesprzyjających okoliczności. -
A gdyby tak za kilka dni....w samochód i w Tatry....
-
kurcze....jak na Marszałkowskiej przy Rotundzie....
Od razu dziękuję za dużo plusików :)
Pozdrawiam :)