Ocenione komentarze użytkownika milanello80, strona 80
Przejdź do głównej strony użytkownika milanello80
-
-
Świątynia Zęba w Kandy
-
Kraina Wzgórz słynie z cudowych wodospadów
-
słoniowy mur w Anurradhapurze
-
widok z Sigiriji
-
Wszystko jasne. Z Polonaruwy
-
uwielbiam ten zamek i to miasto :)
-
czy to Budda z Pollonaruwy, bo jakoś nie mogę skojarzyć. Te trzy z Pollonaruwy są pod zadaszeniem, więc stąd moje zwątpienie :)
-
dla tych samolotów warto byłoby tam pojechać. Byłem też w jednym takim spotterskim raju. Na Koh Samui, choć aż tak piorunująco to nie wyglądało :)
-
Oj Michale, trochę poczytać wypadałoby. Antigua to jedna z głównych Wysp Podwietrznych. Wyspy Zawietrzne leżą od Dominiki w dół i obejmują m.in. również i St. Lucię. St. Lucia kręci pitonami, ale moim skromnym zdaniem ustępuje urodą najbliższym sąsiadkom.
Co do Twojej relacji Michale, jak zapewne pamiętasz, jestem gorącym jej wielbicielem, ale o ile mnie wiedza nie myli, Antigua nie ma nic do zaoferowania oprócz cudownych plaż. Samo Nelson Dockyard's to nie jest chyba zbyt dużo. Niemniej plaże na Antigui są piękne, moim zdaniem ładniejsze niż choćby te z Saint Martin
-
Świątynia Zęba w Kandy
-
Kraina Wzgórz słynie z cudowych wodospadów
-
słoniowy mur w Anurradhapurze
-
widok z Sigiriji
-
Wszystko jasne. Z Polonaruwy
-
uwielbiam ten zamek i to miasto :)
-
czy to Budda z Pollonaruwy, bo jakoś nie mogę skojarzyć. Te trzy z Pollonaruwy są pod zadaszeniem, więc stąd moje zwątpienie :)
-
dla tych samolotów warto byłoby tam pojechać. Byłem też w jednym takim spotterskim raju. Na Koh Samui, choć aż tak piorunująco to nie wyglądało :)
-
Oj Michale, trochę poczytać wypadałoby. Antigua to jedna z głównych Wysp Podwietrznych. Wyspy Zawietrzne leżą od Dominiki w dół i obejmują m.in. również i St. Lucię. St. Lucia kręci pitonami, ale moim skromnym zdaniem ustępuje urodą najbliższym sąsiadkom.
Co do Twojej relacji Michale, jak zapewne pamiętasz, jestem gorącym jej wielbicielem, ale o ile mnie wiedza nie myli, Antigua nie ma nic do zaoferowania oprócz cudownych plaż. Samo Nelson Dockyard's to nie jest chyba zbyt dużo. Niemniej plaże na Antigui są piękne, moim zdaniem ładniejsze niż choćby te z Saint Martin
W Brazylii mimo, że nie nie byłem to wiele o niej czytałem i słyszałem. Generalnie, i jest to aksjomat niezaprzeczalny, cała Ameryka Płd. jest niebezpieczna i z tego względu niezbyt przyjazna turystom. Multum znajomych zostało tam ograbionych, zastraszonych, wielu backpackerów raczej niezbyt dobrze wypowiada się o tym kontynencie. Jakże inaczej w tej kwestii przedstawia się Azja. Co jednak nie zmienia faktu, że Ameryka Płd. obfituje w miejsca piękne, kusi zwłaszcza przyrodniczo i kulturowo. Było mi danym być w Wenezueli, kraju cudownym przyrodniczo, nawet chyba mój top - Azja, nie może się jej równać pod tym względem, ale nikomu nie polecam podróżowania po tym miejscu, no chyba że będac wiedzionym za rączkę przez biuro podrózy. Moja wyprawa po Wenezueli, typowo włóczęgowska, backpackerska to wyprawa z dozą podwyzszonej adrenaliny. Na każdym kroku trzeba być czujnym, uważać na agentów, miec oko na własne bagaże. Wydaje mi się, że porównując moc atrakcji do stopnia zagrożenia, czasem nie warto być aż takim hazardzistom. To samo zresztą słyszałem o Brazylii, gdzie kilku znajomych, ale ostatnio choćby i słynna celebryta, zostali perfidnie opędzlowani z przybytku.
P.S. Chelsea - pytasz o Wenezuelę, polecam owszem, ale tylko z biurem podróży, choć uważam że jest kilka, zwłaszcza w Azji ciekawszych destynacji, gdzie Twoja biała twarz spotka się z serdecznym , a nie zakłamanym usmiechem miejscowych.