Ocenione komentarze użytkownika milanello80, strona 71
Przejdź do głównej strony użytkownika milanello80
-
Smocza racja :)
-
uwielbiam architekturę kolonialną
-
Musiałem się tu pojawić. Moje klimaty jak najbardziej. Dziko, mało ludzi, cudowna natura. Zazdroszczę bytności w tak cudownym miejscu i pięknych zdjęć.
Pozdrawiam
-
szkoda,że takie malutkie niektóre z tych zdjęć. Chciałoby się im uważniej przyjrzeć :)
-
kolejne cudowne ujęcie
-
też tak sobie polegiwałem, ale na klifach Moheru
-
o, to mi się bardzo podoba, natura w pełnej krasie
-
fajny widok
-
i ja się przyłączam do tych wszystkich echów i achów :)
-
dzięki Wojtku za miłe słowa. Mam podobnie, że często wolę opierać swoje plany wycieczkowe na relacjach innych osób niż suchych przewodnikowych faktach. Mimo ,że Malezję przedstawiłem w średnio różowych kolorach, to uważam że to wielce ciekawe miejsce, jaknajbardziej warte odwiedzin. Ubolewam jedynie,że w takim tempie ulatnia się z niego duch azjatyckości.
Moja fascynacja Azją znalazła przejaw nietylko w relacji z Malezji, szczególnie zafascynowała mnie cudowna Sri Lanka. To fantastyczne miejsce, zdecydowanie bardziej tchnące azjatyckością niż Malezja.wiem powtarzam się :)
Co do Twoich azjatyckich planów. Polecałbym również dodać do miejsc przez Ciebie wymienionych Tajlandię - kraj cudownie uśmiechniętych ludzi (to z autopsji) oraz ostatnie bastiony azjatyckości w tym rejonie - Laos i Birmę. Obydwa te kraje są niesamowicie chwalone w świecie backpackerskim jako cudowne kraje cudownych ludzi. Mnie też niesamowicie pociągają i w niedalekiej przyszłości powinienem tam zawitać.
Pozdrawiam i witam w gronie znajomych
-
Smocza racja :)
-
uwielbiam architekturę kolonialną
-
Musiałem się tu pojawić. Moje klimaty jak najbardziej. Dziko, mało ludzi, cudowna natura. Zazdroszczę bytności w tak cudownym miejscu i pięknych zdjęć.
Pozdrawiam -
szkoda,że takie malutkie niektóre z tych zdjęć. Chciałoby się im uważniej przyjrzeć :)
-
kolejne cudowne ujęcie
-
też tak sobie polegiwałem, ale na klifach Moheru
-
o, to mi się bardzo podoba, natura w pełnej krasie
-
fajny widok
-
i ja się przyłączam do tych wszystkich echów i achów :)
-
dzięki Wojtku za miłe słowa. Mam podobnie, że często wolę opierać swoje plany wycieczkowe na relacjach innych osób niż suchych przewodnikowych faktach. Mimo ,że Malezję przedstawiłem w średnio różowych kolorach, to uważam że to wielce ciekawe miejsce, jaknajbardziej warte odwiedzin. Ubolewam jedynie,że w takim tempie ulatnia się z niego duch azjatyckości.
Moja fascynacja Azją znalazła przejaw nietylko w relacji z Malezji, szczególnie zafascynowała mnie cudowna Sri Lanka. To fantastyczne miejsce, zdecydowanie bardziej tchnące azjatyckością niż Malezja.wiem powtarzam się :)
Co do Twoich azjatyckich planów. Polecałbym również dodać do miejsc przez Ciebie wymienionych Tajlandię - kraj cudownie uśmiechniętych ludzi (to z autopsji) oraz ostatnie bastiony azjatyckości w tym rejonie - Laos i Birmę. Obydwa te kraje są niesamowicie chwalone w świecie backpackerskim jako cudowne kraje cudownych ludzi. Mnie też niesamowicie pociągają i w niedalekiej przyszłości powinienem tam zawitać.
Pozdrawiam i witam w gronie znajomych