Ocenione komentarze użytkownika voyager747, strona 522
Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747
-
pięknie tam
-
to ekstra
-
Witaj, dawaj foty :)
-
Witajcie, dzięki za wizytę. Odnośnie zdjęć, to nie wiem jaki macie aparat, ale chyba nie taki zły. Ja tam nic rewelacyjnego nie robię, mam D60 i dwa obiektywy. Obejrzałem Wasze zdjęcia, nie wszystkie jeszcze, trzeba trochę lepiej kadrować ( nie ucinać budynków, trzymać horyzonty proste itp.), to można też poprawić później przy obróbce. Trzeba zwracać uwagę na światło, gdzie jest słońce itp. Kolorki nieba i morza robi filtr polaryzacyjny kołowy, to mały wydatek a można się fajnie pobawić.
Pozdrawiam
-
zobaczymy jak to będzie, ja jestem dobrej myśli, 777 też miał na początku problemy
-
tu trochę do Madery podobnie
-
Ja byłem tylko na Teneryfie i Lanzarote z Kanarów, a Gran Canarii jakoś nie rozważałem nigdy, ale sobie obejrzę.
Tam samolotem raczej trzeba, to nie wszyscy dotrą :)
-
no co Ty, Airbus też miał problemy, z A 380, Qantas miał parę incydentów, potem pękające płaty, sporo tego było, z elektryką, też był opóźniony, a ich A 350 też już opóźniony, to chyba normalne teraz przy nowych konstrukcjach.
-
tego nie lubię
-
Trochę kłopotów jest, zobaczymy może wszystko się ustatkuje jakoś.
-
pięknie tam
-
to ekstra
-
Witaj, dawaj foty :)
-
Witajcie, dzięki za wizytę. Odnośnie zdjęć, to nie wiem jaki macie aparat, ale chyba nie taki zły. Ja tam nic rewelacyjnego nie robię, mam D60 i dwa obiektywy. Obejrzałem Wasze zdjęcia, nie wszystkie jeszcze, trzeba trochę lepiej kadrować ( nie ucinać budynków, trzymać horyzonty proste itp.), to można też poprawić później przy obróbce. Trzeba zwracać uwagę na światło, gdzie jest słońce itp. Kolorki nieba i morza robi filtr polaryzacyjny kołowy, to mały wydatek a można się fajnie pobawić.
Pozdrawiam -
zobaczymy jak to będzie, ja jestem dobrej myśli, 777 też miał na początku problemy
-
tu trochę do Madery podobnie
-
Ja byłem tylko na Teneryfie i Lanzarote z Kanarów, a Gran Canarii jakoś nie rozważałem nigdy, ale sobie obejrzę.
Tam samolotem raczej trzeba, to nie wszyscy dotrą :) -
no co Ty, Airbus też miał problemy, z A 380, Qantas miał parę incydentów, potem pękające płaty, sporo tego było, z elektryką, też był opóźniony, a ich A 350 też już opóźniony, to chyba normalne teraz przy nowych konstrukcjach.
-
tego nie lubię
-
Trochę kłopotów jest, zobaczymy może wszystko się ustatkuje jakoś.