Otrzymane komentarze dla użytkownika czarmir1, strona 311

Przejdź do głównej strony użytkownika czarmir1

  1. czarmir1
    czarmir1 (14.10.2011 21:08)
    Tutaj pusto jest, możesz pływać gdzie tylko chcesz i nikt nie zauważy..., pełen luz ;-))
  2. czarmir1
    czarmir1 (14.10.2011 20:59)
    ...i dlatego trzeba tam wyrwać jak najszybciej chociaż na 2 tygodnie ;-)
  3. voyager747
    voyager747 (14.10.2011 20:39)
    jasne :)
  4. voyager747
    voyager747 (14.10.2011 20:31)
    też znika wszystko, może się naprawi :) Czasami kadruję w kompie, ale to jak wycinam coś, albo przesuwam.
  5. voyager747
    voyager747 (14.10.2011 19:47)
    dzięki, wiesz jak tak nigdy nie mierzyłem, nie czytałem chyba też o tym :) muszę książkę wyciągnąć :)
  6. czarmir1
    czarmir1 (14.10.2011 15:21)
    Jeżeli moją to być niezapomniane wakacje to Karaiby i Tajlandia tak powiedzmy od grudnia do maja jak dobrze pamiętam. Z Tajlandią to też ważne jeszcze gdzie północ, czy południe ale dokładnie musisz sprawdzić, bo mój osobisty "twardy dysk" czasami zawodzi ;-) (mogę dobrze nie pamiętać znaczy się). Oczywiście jechać możesz też w innym terminie, bo na pewno będzie np. taniej, ale i bardziej będziesz narażona na deszcze, a o innych niebezpiecznych sprawach pogodowych nawet nie wspomnę. Na Kubie też byłem końcówka maja i początek czerwca, a pogoda jednak była ok., ponieważ mogło już nieźle padać. Jamajka i Dominikana w tym czasie już raczej nie, bo za późno z dobrym terminem, dlatego różnie to bywa ;-).
  7. czarmir1
    czarmir1 (14.10.2011 13:43)
    Czyli, że zimą nie opuszczasz gniazdka? To jak chcesz zwiedzić te kraje, do których trzeba lecieć właśnie w czasie naszej zimy? My byliśmy w Tajlandii w styczniu kiedy to u nas było -30 stopni, a my zbieraliśmy muszelki przy +28 stopni. Luksus całą gębą! Ja właśnie tak podróżuję, a latem Europa na 2 tygodnie oraz jeszcze weekendy. Inaczej jakoś nie bardzo się da. To ja z planowaniem Twojej podróży wymiękam :D. Qrde, ciężka sprawa. I Ty tak zawsze masz? :D
  8. czarmir1
    czarmir1 (14.10.2011 13:27)
    Czyli zostaje Ci tylko na własną "łapkę", ale gdzie? Wszędzie należy uważać i nigdzie tak do końca nie jest bezpiecznie, nawet na własnym tarasie może sąsiadowa doniczka na głowę spaść :D. Ciężka sprawa...
    To uczepie się jednak tego Meksyku, albo np. Tajlandia na własną rączkę jest akuracik. Zaplanuj sobie co tam chcesz zobaczyć oraz całą trasę i zaraz po nowym roku jakoś na Kolumberze przeżyjemy bez Ciebie przez te 2 tygodnie, a co... :D.
  9. czarmir1
    czarmir1 (14.10.2011 12:51)
    Dlatego pozwoliłem sobie na taki żarcik tak dla Ciebie z Trójmiastem, jak dla mnie Wawą ;-).
    Joanno, a teraz mi to przyszło do głowy, a może po prostu objazdówka! Co Ty na to?, np. Sri Lanka, Indonezja, Birma, Chiny itd. :-). Masz wszystko z głowy, niczym i o nic się nie martwisz i już. Często tak robię i zawsze jest ok.
  10. czarmir1
    czarmir1 (14.10.2011 12:18)
    To prawda, ale pisząc "spokojnie podróżować" miałem na myśli, że Joanna nie będzie narażona na pobyt w hotelu i na hotelowych plażach, a tak jak w wielu krajach tak i w Meksyku należy uważać. A być może zanim dojdzie do wyjazdu to już sytuacja w Meksyku trochę się uspokoi :-).
    Chyba Joanno, że chcesz skorzystać z uroków Trójmiasta ;-)), widziałem ostatnio na zdjęciach - pięknie tam jest :-). Ja np. wyruszam niedługo na podbój Warszawy..., a co ;-)).