Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 750

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. dino
    dino (12.06.2009 20:12)
    zfiesz - teraz to dopiero wyszedł z Ciebie zwierzak :))))


    ..
  2. s.wawelski
    s.wawelski (12.06.2009 18:07)
    Hej Zfieszu! Nie poznalem Cie od razu, ale ta wesola mina mi skads jest jednak znana... :-)

    Nie wiem czy pamietasz nasze dywagacje na temat planow wakacyjnych... To Cie zaskocze: jednak Meksyk!! I to juz mam bilety, wiec zaklepane. Jesli i Ty bys sie zdecydowal, to moze gdzies w labiryncie Barranca Cie przyuwaze wsrod Indian Tarahuamara, albo popijajacego margarite w Real de Catorce, czy to na kalderze Nevado de Toluca, a moze badajacego tajemnice La Quemada...
  3. saltus
    saltus (12.06.2009 17:55)
    zfieszu niedobry, ładnie to tak mnie obgadywać za plecami na profilu rebel? Straszny jesteś, jak Twój avatar :-)
  4. zfiesz
    zfiesz (12.06.2009 17:29)
    ależ pozycja (avatarka) jest właściwa - przerażająca;-)
  5. arnold.layne
    arnold.layne (12.06.2009 17:23)
    Zwierzu, dziękuję :).
    PS. Obróc ten avatar, chcę spojrzec Ci w oczy i głowę muszę niefizjologicznie wyginac ;-)
  6. zfiesz
    zfiesz (12.06.2009 15:28)
    to chyba, zacna skądinąd, inicjatywa władz miasta, żeby wciągnąć w tworzenie jego klimatu jak najszersze rzesze mieszkańców. i, w drugą stronę, żeby miejska oferta trafiała do jak największej liczby odbiorców. stąd galerie pod gołym niebem, darmowy wstęp do wielu muzeów, w ogóle - umiejscowienie muzeów w łatwo dostępnych miejscach, itp...

    muszę przyznać, że montevideo wywarło na mnie zdecydowanie pozytywniejsze wrażenie, niż się spodziewałem! i wynika to chyba właśnie z idei "montevideo de todos"...
  7. zfiesz
    zfiesz (12.06.2009 15:24)
    nie ukrywam, że mi również!:-)
  8. zfiesz
    zfiesz (12.06.2009 15:23)
    i to z jakim smakiem! nie jakieś banalne donice z nasturcjami! (te dalej się nie liczą!;-) styl ekologiczny!;-)
  9. zfiesz
    zfiesz (12.06.2009 15:21)
    ale to tylko część większej całości! poza tym... dla mnie montevideo to kraina marynarzy (o czym pewnie będzie w relacji, jeśli takowa kiedyś powstanie;-), a ci, jak wiadomo, zaczynają zawsze w porcie:-)
  10. zfiesz
    zfiesz (12.06.2009 15:20)
    pero no tengo llaves!:-)