Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 604
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
-
zfieszu bardzo dziękuję za pierwszego dużego plusa i plusiki na Kujawiankę :)
i obiecuję, ze już wkrótce nadrobię zaległości z Twoim Podlasiem :) ale tyle tego naskrobałeś, że potrzebuję więcej niż krótkiej chwili, by oddać się z przyjemnością lekturze:) pozdrawiam!
-
zfiesz, ty kreaturo (to taki ogólny komplement, za szeroko rozumiane zasługi w obrabianiu mi zadka ;p) - mucias gracias za multikulti :D
i przestań już gadać o babce ziemniaczanej, bo mnie skręci w supełek!
-
dzieki serdecznie za wizyte :)
chociaz Ameryka Poludniowa nie jest kraina moich marzen, musze przyznac - robisz jej bajeczne zdjecia!
-
Zgadzam się - płynąc większą ekipą można sobie zorganizować czas podczas deszczowej pogody "na dole" ;)
Brud - jak pisałem - "za moich czasów" było czysto. Dawno tam nie byłem, więc nie wiem.
Nazwa... Hmmm.. na wielu oficjalnych mapach nazwa kanału to właśnie Kanał Elbląsko-Ostródzki. Tak widziałem, więc i tak napisałem. Może coś pozmieniali - tego też nie wiem :P Zaś Wikipedia tworzona jest przez internautów, wiele błędów już zostało tam wykrytych, więc nie wiem. Nie zawsze jest wiarygodnym źródłem - zdaję sobie z tego sprawę. Wiesz - zawsze też można powiedzieć, że Ty jesteś "z tego drugiego końca" ;)
Nie wiem konkretnie jak się kanał aktualnie nazywa, więc spierał się nie będę :)
hmm.. przepłynął bym się chętnie. Może jak trafi się dobry termin (wolne + kasa :P) - czemu nie? :)
Pozdrówki :)
-
Zfieszu - muszenie polega na niemożności powstrzymania się, a więc to są synonimy...
-
Witam i bardzo dziękuję za odwiedziny. Jest mi miło, że doceniłeś moje zdjęcia, skomentowałeś i mam nadzieję, że zobaczysz naocznie to co ja widziałam :)
-
wiesz kuniu... mieliśmy dwie opcje: albo moknąc i podziwiać krajobrazy, albo nudzić się pod pokładem. częściej wybieraliśmy jednak opcję drugą. myślę że płynąc z większą ekipą, można się na kanale całkiem dobrze bawić.
z tym brudem to chyba lekka przesada. w samym kanale, pomiędzy pochylniami, nie ma się co spodziewać krystalicznej wody! w końcu to bardzo krótkie odcinki stojącej (!!!) wody. na jeziorach jest już dobrze. raki wróciły, ryby są, więc chyba wszystko gra...
acha... a kanał jest elbląski. tylko elbląski! te wariacje z ostródą, to jakieś uzurpatorskie zapędy tych z drugiego końca:-) sprawdź w wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kana%C5%82_Elbl%C4%85ski i poczytaj zalinkowane artykuły...
p.s. przepłyniesz się z nami? zbiera się spora ekipa!;-)
-
o nie! wypraszam sobie! z tym mitomanem nie chcę mieć absolutnie nic wspólnego!:-)
-
oj! ja mam jeszcze całe setki drewniaków do zobaczenia na podlasiu!:-) oczywiście o ile myślimy o tych samych drewniakach:-)
wielkie dzięki za plusy!:-)
-
zfieszu bardzo dziękuję za pierwszego dużego plusa i plusiki na Kujawiankę :)
i obiecuję, ze już wkrótce nadrobię zaległości z Twoim Podlasiem :) ale tyle tego naskrobałeś, że potrzebuję więcej niż krótkiej chwili, by oddać się z przyjemnością lekturze:) pozdrawiam! -
zfiesz, ty kreaturo (to taki ogólny komplement, za szeroko rozumiane zasługi w obrabianiu mi zadka ;p) - mucias gracias za multikulti :D
i przestań już gadać o babce ziemniaczanej, bo mnie skręci w supełek! -
dzieki serdecznie za wizyte :)
chociaz Ameryka Poludniowa nie jest kraina moich marzen, musze przyznac - robisz jej bajeczne zdjecia! -
Zgadzam się - płynąc większą ekipą można sobie zorganizować czas podczas deszczowej pogody "na dole" ;)
Brud - jak pisałem - "za moich czasów" było czysto. Dawno tam nie byłem, więc nie wiem.
Nazwa... Hmmm.. na wielu oficjalnych mapach nazwa kanału to właśnie Kanał Elbląsko-Ostródzki. Tak widziałem, więc i tak napisałem. Może coś pozmieniali - tego też nie wiem :P Zaś Wikipedia tworzona jest przez internautów, wiele błędów już zostało tam wykrytych, więc nie wiem. Nie zawsze jest wiarygodnym źródłem - zdaję sobie z tego sprawę. Wiesz - zawsze też można powiedzieć, że Ty jesteś "z tego drugiego końca" ;)
Nie wiem konkretnie jak się kanał aktualnie nazywa, więc spierał się nie będę :)
hmm.. przepłynął bym się chętnie. Może jak trafi się dobry termin (wolne + kasa :P) - czemu nie? :)
Pozdrówki :) -
Zfieszu - muszenie polega na niemożności powstrzymania się, a więc to są synonimy...
-
Witam i bardzo dziękuję za odwiedziny. Jest mi miło, że doceniłeś moje zdjęcia, skomentowałeś i mam nadzieję, że zobaczysz naocznie to co ja widziałam :)
-
wiesz kuniu... mieliśmy dwie opcje: albo moknąc i podziwiać krajobrazy, albo nudzić się pod pokładem. częściej wybieraliśmy jednak opcję drugą. myślę że płynąc z większą ekipą, można się na kanale całkiem dobrze bawić.
z tym brudem to chyba lekka przesada. w samym kanale, pomiędzy pochylniami, nie ma się co spodziewać krystalicznej wody! w końcu to bardzo krótkie odcinki stojącej (!!!) wody. na jeziorach jest już dobrze. raki wróciły, ryby są, więc chyba wszystko gra...
acha... a kanał jest elbląski. tylko elbląski! te wariacje z ostródą, to jakieś uzurpatorskie zapędy tych z drugiego końca:-) sprawdź w wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kana%C5%82_Elbl%C4%85ski i poczytaj zalinkowane artykuły...
p.s. przepłyniesz się z nami? zbiera się spora ekipa!;-) -
o nie! wypraszam sobie! z tym mitomanem nie chcę mieć absolutnie nic wspólnego!:-)
-
oj! ja mam jeszcze całe setki drewniaków do zobaczenia na podlasiu!:-) oczywiście o ile myślimy o tych samych drewniakach:-)
wielkie dzięki za plusy!:-)
Zgadzam się z Bbaszką i Zfieszem, że takie dzieła jak to na fotografii nigdy nawet o kicz się nie otrą!