Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 365

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. kubdu
    kubdu (11.02.2010 23:46)
    Z takich poszukiwań mój nick się zrodził - dostałam list z Włoch i nazwisko tak przekręcili, że ubawiłam się setnie.Na pewno myśleli, że jakiś czarnoskóry przyjedzie.(powtarzam się, bo gdzieś już o tym pisałam).
  2. zfiesz
    zfiesz (11.02.2010 23:45)
    no to keep szpieging:-) ja tymczasem zawijam się pod prysznic i do wyrka. pobudka 4:40:-( klasa robotnicza do boju!:-)
  3. kubdu
    kubdu (11.02.2010 23:43)
    Co ja wyprawiam i jak ja szpieguję, żeby zdobyć informacje ... Spokojnie, zrobi się. A zacznę od Ciebie.
  4. kubdu
    kubdu (11.02.2010 23:41)
    Niech tak będzie. Żeby jeszcze udzielający łaskawie urlopu szef się z tym pogodził - już mnie żołądek boli na myśl o tej przeprawie.
  5. zfiesz
    zfiesz (11.02.2010 23:41)
    ile wlezie!:-)
  6. kubdu
    kubdu (11.02.2010 23:36)
    A ilu tam pasażerów ?
  7. zfiesz
    zfiesz (11.02.2010 23:35)
    a wiesz, ze mnie to też zawsze gryzło! to, że nie wszyscy chcą. dość bolesna świadomość.

    ale... lepiej dla nas... co by to było gdyby tak wszyscy chcieli podrózować? i deptac? i zawyżac ceny? to już może lepiej niech będzie tak jak jest?:-)
  8. kubdu
    kubdu (11.02.2010 23:32)
    W takich miejscach zawsze współczuję ( w przypadku Malty również sobie) wszystkim , którzy tego nie zobaczyli na żywo, powąchali, pomacali. Przykro mi się zrobiło, gdy nie tak dawno dotarło do mnie w końcu, że nie wszyscy chcą. Ale i tak im współczuję. Nawet tym bardziej.
  9. zfiesz
    zfiesz (11.02.2010 23:32)
    ocho! renata, odkopałas jedno z ulubionych zdjęc rebel!:-)

    btw... przyłapałaś mnie w trakcie "remontu" tej relacji:-)
  10. zfiesz
    zfiesz (11.02.2010 23:30)
    ale, schodząc już zupełnie na ziemię, na forach widziałem wpisy ludzi, którzy na maltę dolecieli za kilka (!!!) złotych. rozejrzyj się za tanimi liniami. nawet z przesiadkami. na miejscu tez nie jest szczególnie drogo (choć to mimo wszystko europa, więc i ceny są europejskie)