Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 279

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. amused.to.death
    amused.to.death (09.05.2010 23:19)
    Chapulines to koniki polne? Bo trochę niewyraźnie widać...
    Jadłam w Tajlandii, trochę za bardzo chrupiące były, ale jak każesz to spróbuję dla porównania, może meksykańskie lepsze....
    :D
  2. zfiesz
    zfiesz (09.05.2010 20:56)
    zawsze mamy poważny problem, żeby być w brecon przed 14., a co dopiero przed świtem!:-) ale to pewnie dlatego, że to ledwie godzinka drogi od nas;-) człowiek sobie obiecuje, że wstanie, że warto... ale jakoś nie dotrzymuje obietnic;-)

    a co do błota, pamietaj, że to największy walijski skarb!;-) ponoć strasznie nie lubią jak się im je wywozi;-) (to taki herefordzki "welsh joke" - dla moich tubylców zabawny;-)
  3. zfiesz
    zfiesz (09.05.2010 20:47)
    z tarasu jednej z knajp, ale za cholerę nie pamietam której:-)
  4. zfiesz
    zfiesz (09.05.2010 20:46)
    zobaczymy... ;-P
  5. zfiesz
    zfiesz (09.05.2010 20:44)
    ech... to spóźniłem się z życzeniami "szerokiej drogi", itp:-)

    teraz pozostaje mi tylko czekać na twoją relację.
  6. zfiesz
    zfiesz (09.05.2010 20:41)
    no... ja na podlasie mam kawałek. nawet spory;-) ale to tylko dowodzi, że często nie docenia/nie zauważa się czegoś co jest pod nosem. ostatnio zdziwiłem się ile skarbów można znaleźć w moich rodzinnych stronach. za dwa-trzy tygodnie powinny się tu pojawić:-)
  7. ewa_zwierzynska
    ewa_zwierzynska (04.05.2010 20:19)
    Bardzo fajny opis, ciekawy i rzeczowy,poparty wiedzą. Babulki,domki, cerkiewki, jest wszystko, co lubię. Jak będę wybierac się na ta trase to sobie wydrukuję twoje opisy:) W niektórych wioskach nigdy nie byłam, mimo że mieszkam całe życie rzut kamieniem. Gratulacje i pozdrowienia.
  8. jolantas1955
    jolantas1955 (03.05.2010 18:12)
    Super ujęcie.Skąd je robiłeś??
  9. jolantas1955
    jolantas1955 (03.05.2010 18:05)
    Oczywiście, zrobię takie samo ujęcie:)
  10. jolantas1955
    jolantas1955 (03.05.2010 18:04)
    Dziękuję za te opowieści jak z 1000 i jednej nocy:) Czytam zachłannie i z ogromną ciekawoscią, bo już pojutrze będę w Agadirze! A potem Essaouira, Casablanka, Fez , Marakesz...Moje wrazenia będą na pewno uboższe, bo jadę tam zwyczajnie z BP, ale cieszę sie niezmiernie:)