Otrzymane komentarze dla użytkownika irena2005n, strona 237
Przejdź do głównej strony użytkownika irena2005n
-
...qrcze, chyba przez tę ciągnącą się zimę wszędzie widzę śnieg! Tu, za kaktusem też ... :-) ...
-
...można i dookoła klombu...
-
...nieśpiesznie...
-
...przyznam Ci się, Ireno, że już nieraz zastanawiałem się nad Twoim sposobem oglądania wrzucanych podróży - czasem od pierwszego zdjęcia, czasem od ostatniego, czasem od środka. Bywa, że wracasz do już oplusowanych zdjęć, żeby je skomentować...
W każdym razie każda Twoja wizyta i pogaduchy cieszą ... :-) ... !
-
..i rum piją...jak na piratów przystało...
-
w Playa Blanca na Lanzarote...jarmarki odbywają się w środy...ale tam na jarmark nie dojechałam...
-
...ach..zapomniałam...to jest jarmark...
...odbywa co tydzień w niedzielę....od ....zamierzchłych czasów...gdy miasto to jeszcze było stolicą wyspy....
-
Choć Wyspy Kanaryjskie to nie są moje klimaty, to jednak zawsze chętnie obejrzę zdjęcia stamtąd. Miło mi było gościć w Twojej podróży, bardzo fajnie opisałaś i przedstawiłaś Lanzarote:) Choć szkoda, że pogoda nie dopisała, ale i tak widzę, że fajnie było, a na pewno znacznie lepiej niż w naszą polską zimę:) Pozdrawiam!
-
piraci jak widać nadal pozostali na wyspie...;)
-
chyba na to wygląda:)
-
...qrcze, chyba przez tę ciągnącą się zimę wszędzie widzę śnieg! Tu, za kaktusem też ... :-) ...
-
...można i dookoła klombu...
-
...nieśpiesznie...
-
...przyznam Ci się, Ireno, że już nieraz zastanawiałem się nad Twoim sposobem oglądania wrzucanych podróży - czasem od pierwszego zdjęcia, czasem od ostatniego, czasem od środka. Bywa, że wracasz do już oplusowanych zdjęć, żeby je skomentować...
W każdym razie każda Twoja wizyta i pogaduchy cieszą ... :-) ... ! -
..i rum piją...jak na piratów przystało...
-
w Playa Blanca na Lanzarote...jarmarki odbywają się w środy...ale tam na jarmark nie dojechałam...
-
...ach..zapomniałam...to jest jarmark...
...odbywa co tydzień w niedzielę....od ....zamierzchłych czasów...gdy miasto to jeszcze było stolicą wyspy.... -
Choć Wyspy Kanaryjskie to nie są moje klimaty, to jednak zawsze chętnie obejrzę zdjęcia stamtąd. Miło mi było gościć w Twojej podróży, bardzo fajnie opisałaś i przedstawiłaś Lanzarote:) Choć szkoda, że pogoda nie dopisała, ale i tak widzę, że fajnie było, a na pewno znacznie lepiej niż w naszą polską zimę:) Pozdrawiam!
-
piraci jak widać nadal pozostali na wyspie...;)
-
chyba na to wygląda:)