Otrzymane komentarze dla użytkownika pan_hons, strona 308
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
Świetne ujęcie:))
-
dłuuugie :)
-
latem tam tak ta pogoda wygląda, jak już nie raz pisałem. Tam wszystko ginie w tym połączeniu smogu z mgłą i parą...
-
Nie dziwię się.Oddaje ogrom i przestrzeń:)
-
I odpowiednie światełko zagrało:))
-
dzięki:) To jedno z moich ulubionych zdjęć:)
-
racja:) Chciałbym tam jeszcze kiedyś pojechać, ale na jesieni, kiedy te wszystkie drzewa są tak pięknie kolorowe jesiennymi barwami:)
-
Voy,nie narzekaj:) Ubierz się na cebulkę:) Dla tych widokow i Muru Chińskiego warto!
-
racja:) Tak naprawdę nikt na świecie nie wie ile dokładnie ma ten mur. Wszyscy o to się kłócą od lat, a w grę wchodzi zarówno ambicja naukowców jak i inne metody badawcze. Bo np. niektórzy za Mur biorą tylko i wyłącznie odcinki kamienne, inni dodatkowo także te ceglane, inni jeszcze te z gliny i trawy, a inni dodatkowo wliczają wzgórza czy rzeki z wolnostojącymi strażnicami. Są także części Muru tak zagrzebane, że mało kto wie, co to jest i dopiero jacyś zachodni naukowcy przybywający na miejsce uświadamiają mieszkańcom, ze np. mieszkają w Murze Chińskim. Tutaj podałem dwie skrajne liczby, choć osobiście skłaniałbym się ku tej niższej lub minimalnie większej liczbie kilometrów.
-
W Tajlandii czy Kambodży niestety to częste zjawisko;/
-
Świetne ujęcie:))
-
dłuuugie :)
-
latem tam tak ta pogoda wygląda, jak już nie raz pisałem. Tam wszystko ginie w tym połączeniu smogu z mgłą i parą...
-
Nie dziwię się.Oddaje ogrom i przestrzeń:)
-
I odpowiednie światełko zagrało:))
-
dzięki:) To jedno z moich ulubionych zdjęć:)
-
racja:) Chciałbym tam jeszcze kiedyś pojechać, ale na jesieni, kiedy te wszystkie drzewa są tak pięknie kolorowe jesiennymi barwami:)
-
Voy,nie narzekaj:) Ubierz się na cebulkę:) Dla tych widokow i Muru Chińskiego warto!
-
racja:) Tak naprawdę nikt na świecie nie wie ile dokładnie ma ten mur. Wszyscy o to się kłócą od lat, a w grę wchodzi zarówno ambicja naukowców jak i inne metody badawcze. Bo np. niektórzy za Mur biorą tylko i wyłącznie odcinki kamienne, inni dodatkowo także te ceglane, inni jeszcze te z gliny i trawy, a inni dodatkowo wliczają wzgórza czy rzeki z wolnostojącymi strażnicami. Są także części Muru tak zagrzebane, że mało kto wie, co to jest i dopiero jacyś zachodni naukowcy przybywający na miejsce uświadamiają mieszkańcom, ze np. mieszkają w Murze Chińskim. Tutaj podałem dwie skrajne liczby, choć osobiście skłaniałbym się ku tej niższej lub minimalnie większej liczbie kilometrów.
-
W Tajlandii czy Kambodży niestety to częste zjawisko;/
