Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 998
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Ten słupek też mi się podobał :)
-
Nie było czasu by podejść ?
-
Powiem szczerze, że do czasu tego spaceru po Parku Ujazdowskim ja też nie wiedziałem.
-
Nie wiedziałem, że w Warszawie mamy taką fajną gołą babkę ;))))
-
Skoro zacytowałem jeden z przekładów, dodam także i swoje tłumaczenie tej ballady:
Na bratnich mogiłach brak krzyży od lat
I wdowy tam nie rozpaczają.
Na grobie położy ktoś wieniec lub kwiat
I wieczny tu znicz zapalają.
Tu ziemia kipiała, jak morze wśród burz
Dziś kryje ją granit omszały.
I losów żołnierskich nie sposób dziś już
Rozróżnić, bo w jeden się zlały.
A w wiecznym płomieniu tli czołgu się wrak
I wieś się rosyjska dopala.
I Smoleńsk goreje, i płonie Reichstag
Jak serce prostego kaprala.
Na bratnich mogiłach płaczących brak wdów.
Ich widok nie wszystkich dziś wzruszy.
Choć nie ma tu krzyży, zapytać chcę znów
Czy lżej przez to, bracie, na duszy?
-
Dzięki Leszku za kolejne odwiedziny w Łodzi! Nie tylko zresztą tam, bo i w Sierakowie. Przy okazji, zdjęcia z tego wielkopolskiego miasta są w nastroju, który tak rzuca się w oczy na fotografiach z Twoich okolic. To tylko potwierdza, że warto ruszyć "...w Polskę [...] drodzy panowie..." ... :-) ...
-
no to masz problem hi, hi, hi....
ja teraz wróciłam na Twoje Podlasia, bo się wybieram, stwierdziłam, że przy Twoich opisach w podróżach przewodnik już mi nie potrzebny.
-
Leszku, jakie zimno? 20-25 st. latem to nie jest zimno, a wrażenia bezcenne.
-
Leszku, norweskie podziękowania za spacer po Skandynawii i nie tylko.
czyżbyś wybierał się w tamte kierunki?
-
Leszku, dziękuję bardzo za podróż po Tajlandii, komentarze i te zdjęcia z przed 30 lat gdzie mogliśmy porównać co i czy w ogóle coś się zmieniło. Dla mnie na pewno zmienili się ludzie ale sposób ich życia i przekazywane tradycje upływają z tym samym czasem i rytmem co przed 30-tu laty. Byłeś moim bardzo miłym gościem :-). Serdecznie pozdrawiam
-
Ten słupek też mi się podobał :)
-
Nie było czasu by podejść ?
-
Powiem szczerze, że do czasu tego spaceru po Parku Ujazdowskim ja też nie wiedziałem.
-
Nie wiedziałem, że w Warszawie mamy taką fajną gołą babkę ;))))
-
Skoro zacytowałem jeden z przekładów, dodam także i swoje tłumaczenie tej ballady:
Na bratnich mogiłach brak krzyży od lat
I wdowy tam nie rozpaczają.
Na grobie położy ktoś wieniec lub kwiat
I wieczny tu znicz zapalają.
Tu ziemia kipiała, jak morze wśród burz
Dziś kryje ją granit omszały.
I losów żołnierskich nie sposób dziś już
Rozróżnić, bo w jeden się zlały.
A w wiecznym płomieniu tli czołgu się wrak
I wieś się rosyjska dopala.
I Smoleńsk goreje, i płonie Reichstag
Jak serce prostego kaprala.
Na bratnich mogiłach płaczących brak wdów.
Ich widok nie wszystkich dziś wzruszy.
Choć nie ma tu krzyży, zapytać chcę znów
Czy lżej przez to, bracie, na duszy?
-
Dzięki Leszku za kolejne odwiedziny w Łodzi! Nie tylko zresztą tam, bo i w Sierakowie. Przy okazji, zdjęcia z tego wielkopolskiego miasta są w nastroju, który tak rzuca się w oczy na fotografiach z Twoich okolic. To tylko potwierdza, że warto ruszyć "...w Polskę [...] drodzy panowie..." ... :-) ...
-
no to masz problem hi, hi, hi....
ja teraz wróciłam na Twoje Podlasia, bo się wybieram, stwierdziłam, że przy Twoich opisach w podróżach przewodnik już mi nie potrzebny. -
Leszku, jakie zimno? 20-25 st. latem to nie jest zimno, a wrażenia bezcenne.
-
Leszku, norweskie podziękowania za spacer po Skandynawii i nie tylko.
czyżbyś wybierał się w tamte kierunki? -
Leszku, dziękuję bardzo za podróż po Tajlandii, komentarze i te zdjęcia z przed 30 lat gdzie mogliśmy porównać co i czy w ogóle coś się zmieniło. Dla mnie na pewno zmienili się ludzie ale sposób ich życia i przekazywane tradycje upływają z tym samym czasem i rytmem co przed 30-tu laty. Byłeś moim bardzo miłym gościem :-). Serdecznie pozdrawiam