Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 911
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
...eleganckie armatki....
-
...oj..oj...nas nie dogoniat....tak mi się skojarzyło....
-
ja mam zdjęcia głównie ze słynnego 1-km mostu na Jeniseju oraz kilka z pociągu, gdzie widać trochę miasta, ale nic specjalego. A twego Divnogorska na pewno zajrzę, czytałem o nim w książce Colina Thubrona "Po Syberii":)
-
Ja prawie nie mam zdjęć. Byłem tam w lutym 1994 roku na targach. Wieczorem, po powrocie do hotelu było już ciemno, więc zdjęć właściwie nie robiłem. Kilka zdjęć z wycieczki do pobliskiego Diwnogorska na słynną Tamę Krasnojarską zamieściłem w swojej rosyjskiej galerii.
-
Leszku, Irlandzcy kibice dziękują za wspólną zabawę...
-
racja:) Nawet na liście nominowanych, zarówno przez internautów jak i 100 ekspertów z dziedziny historii, architektury, kultury i turystyki nie było Lwowa.
Hmm, mam takie wrażenie, że my Polacy zbyt mocno przechwalamy uroki Lwowa z racji sentymentalnej, przez co patrzymy na to miasto nieobiektywnie. Widocznie, są piękniejsze miejsca...
-
Oczywiście, odwiedzę i Irkuck. Pozdrawiam.
-
Ja też widziałem tylko te dwa kijowskie. A swoją drogą, ciekawe, że na listę nie dostał się żaden z zabytków Lwowa.
-
przejeżdżałem koleją transsyberyjską przez Krasnojarsk, mam stamtąd trochę zdjęć, które opublikuję w relacji z podróży:)
-
Niestety, nie byłem w Irkucku, czego żałuję, bo stamtąd już tak bliziutko do Bajkału, który tak ładnie pokazałeś w swojej relacji. Najdalej na wschód w Rosji udało mi się dotrzeć do Krasnojarska.
-
...eleganckie armatki....
-
...oj..oj...nas nie dogoniat....tak mi się skojarzyło....
-
ja mam zdjęcia głównie ze słynnego 1-km mostu na Jeniseju oraz kilka z pociągu, gdzie widać trochę miasta, ale nic specjalego. A twego Divnogorska na pewno zajrzę, czytałem o nim w książce Colina Thubrona "Po Syberii":)
-
Ja prawie nie mam zdjęć. Byłem tam w lutym 1994 roku na targach. Wieczorem, po powrocie do hotelu było już ciemno, więc zdjęć właściwie nie robiłem. Kilka zdjęć z wycieczki do pobliskiego Diwnogorska na słynną Tamę Krasnojarską zamieściłem w swojej rosyjskiej galerii.
-
Leszku, Irlandzcy kibice dziękują za wspólną zabawę...
-
racja:) Nawet na liście nominowanych, zarówno przez internautów jak i 100 ekspertów z dziedziny historii, architektury, kultury i turystyki nie było Lwowa.
Hmm, mam takie wrażenie, że my Polacy zbyt mocno przechwalamy uroki Lwowa z racji sentymentalnej, przez co patrzymy na to miasto nieobiektywnie. Widocznie, są piękniejsze miejsca... -
Oczywiście, odwiedzę i Irkuck. Pozdrawiam.
-
Ja też widziałem tylko te dwa kijowskie. A swoją drogą, ciekawe, że na listę nie dostał się żaden z zabytków Lwowa.
-
przejeżdżałem koleją transsyberyjską przez Krasnojarsk, mam stamtąd trochę zdjęć, które opublikuję w relacji z podróży:)
-
Niestety, nie byłem w Irkucku, czego żałuję, bo stamtąd już tak bliziutko do Bajkału, który tak ładnie pokazałeś w swojej relacji. Najdalej na wschód w Rosji udało mi się dotrzeć do Krasnojarska.