Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 869

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. tampera
    tampera (08.09.2012 19:44)
    jak smakowały wina? :)
  2. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 19:35)
    widzę, że nawet czarka jest do herbaty:) A tam też podawali taką herbatę jak w Mongolii, czyli zielona herbatę z solą i mlekiem? :)
  3. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 19:33)
    w środku też wygląda jak prawdziwa jurta, nawet piecyk kozę dano:) Super! Chętnie bym się znów w jurcie przespał:)
  4. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 19:32)
    jest jest, za niedługo przy kolejnej części dotyczącej Mongolii opiszę jak się składa jurtę, jak ona wygląda, jakie panują zwyczaje itd. Jest tego całkiem sporo...
  5. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 19:30)
    na pewno...Sowiecie mieli niesamowity dar niszczenia wielu pięknych i starych zabytków...za to ludzkośc będzie im jeszcze długo wdzięczna...
  6. lmichorowski
    lmichorowski (08.09.2012 19:28)
    Faktycznie, do kościołów amerykańskich też jest podobny. Przed wojną w granicach Polski było znacznie więcej takich małych meczetów, szczególnie na Nowogródczyźnie. Niestety, za czasów ZSRR doprowadzono je do kompletnej ruiny.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (08.09.2012 19:25)
    Czy drzwi buyły zwrócone na południe? Nie mam pojęcia, nie wiedziałem, że jest taki zwyczaj.
  8. lmichorowski
    lmichorowski (08.09.2012 19:23)
    Są płatne, ale nie są drogie. W niedalekich Bohonikach wstęp do meczetu (równie ładnego) jest bezpłatny.
  9. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 19:22)
    z zewnątrz wygląda jak te, które widziałem i w których spałem w Mongolii, te same, pięknie malowane drzwiczki (ciekawe, czy także zgodnie ze zwyczaje były zwrócone na południe). Super, fajnie że jest taka jurta tutaj, dla wielu Polaków to zupełna egzotyka i można ją obejrzeć i w niej się przespać i wcale nie trzeba jechać daleko za granicę...:)
  10. lmichorowski
    lmichorowski (08.09.2012 19:13)
    Myślę, że nie. Z tego co wiem, to nabożeństwa odbywają się tam tylko w święta muzułmańskie, gdy do Kryszynian przyjeżdżają także wyznawcy islamu z innych regionów.