Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 821
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Przytłaczasz Leszku tymi wszystkimi informacjami, pozytywnie przytłaczasz. Nie miałem o tym pojęcia chociaż codziennie tamtędy śmigałem . Pozdrawiam.
-
Dobrze myślę, że wymienili na nowe elementy oznakowań Tuby? Pozdrawiam.
-
Sorry Panowie a gdzie, gdzie ten rowerek? Pozdrawiam .
-
Brawo Leszku, wiadomości precyzyjnie wyczerpujące a mimo to niemal wszyscy robią ten rozkrok. Wesołe ujęcie Twojej Pani. Pozdrawiam.
-
Pięknie o każdej porze roku. Pozdrawiam.
-
Oooo, Piotrze masz rację to nie to samo. Pozdrawiam.
-
Niesamowite emocje wyzwalasz wprowadzając mnie w ten klimat kiedy czuje zapach tunelu i pogłos kroczących bezustannie i rozmawiających ludzi, karnie prowadzących swoje rowerki rowerzystów z poterkującymi wolnobiegami a na koniec ślimacze nie kończące się schody. zapewne za chwilkę je okażesz?.
-
Zaledwie parę zdjęć obejrzałem a już łezka w oku się kręci. To już cztery lata jak deptałem te trotuary , kręcąc się tam i z powrotem ciesząc oczy takimi właśnie widokami. Leszku fantastycznie, fantastycznie i dzięki za odświeżanie pamięci.
-
A, tego nie wiedziałem...
-
Miało być, oczywiście "ze 100% wolności".
-
Przytłaczasz Leszku tymi wszystkimi informacjami, pozytywnie przytłaczasz. Nie miałem o tym pojęcia chociaż codziennie tamtędy śmigałem . Pozdrawiam.
-
Dobrze myślę, że wymienili na nowe elementy oznakowań Tuby? Pozdrawiam.
-
Sorry Panowie a gdzie, gdzie ten rowerek? Pozdrawiam .
-
Brawo Leszku, wiadomości precyzyjnie wyczerpujące a mimo to niemal wszyscy robią ten rozkrok. Wesołe ujęcie Twojej Pani. Pozdrawiam.
-
Pięknie o każdej porze roku. Pozdrawiam.
-
Oooo, Piotrze masz rację to nie to samo. Pozdrawiam.
-
Niesamowite emocje wyzwalasz wprowadzając mnie w ten klimat kiedy czuje zapach tunelu i pogłos kroczących bezustannie i rozmawiających ludzi, karnie prowadzących swoje rowerki rowerzystów z poterkującymi wolnobiegami a na koniec ślimacze nie kończące się schody. zapewne za chwilkę je okażesz?.
-
Zaledwie parę zdjęć obejrzałem a już łezka w oku się kręci. To już cztery lata jak deptałem te trotuary , kręcąc się tam i z powrotem ciesząc oczy takimi właśnie widokami. Leszku fantastycznie, fantastycznie i dzięki za odświeżanie pamięci.
-
A, tego nie wiedziałem...
-
Miało być, oczywiście "ze 100% wolności".