Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 786
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
...kucharzy też shogun?...
-
...przy tej ilości spadłego śniegu to chyba szkoły były zamknięte...
-
...nawet śnieg na dachu samochodu ... :- ...
-
...widać, że nikt z mieszkańców domów nie pofatygował się z łopatą...
-
...jak to na Wyspach - trochę śniegu spadło i ulice puste ... :-) ...
-
...okienek nie ma bo w Holandii brak gór ... :-) ...
-
...pewnie w Gruzji, ze względu na wysokie góry takie dodatkowe okienka się przydają ... :-) ...
-
Marku, wszystkie zdjęcia z Maroka pochodzą z lat 1979-1985, zaś z Algierii - z lat 1979-1994. Do połowy lat 80. z racji pracy zawodowej bywałem w tych krajach średnio dwa razy w roku, później byłem tylko dwukrotnie - w Algierii w 1994 roku i w Maroku - w 2007 roku (z tej podróży nie mam, niestety, zdjęć). Stąd też wszystkie zdjęcia są z epoki przedcyfrowej, a ich zdecydowana większość to skany z ORWO-wskich diapozytywów. Jeśli chodzi o Algierię, to też moim ulubiornym miastem był Oran, aczkolwiek bywałem tam zazwyczaj przejazdem w drodze do klienta pod Sidi-bel-Abbes. Ciekawym miejscem były też okolice Constantine, na wschodzie kraju. Twoich Hoggarów Ci zazdroszczę, bo zdaniem wielu to najciekawszy region Algierii. Pozdrawiam.
-
W zimowej scenerii też jest tam ładnie, a do takiej restauracji na rozgrzewkę... obowiązkowo :-).
-
Oceniajac po zdjeciach, Algerie odwiedzales chyba w latach 70-tych? Bylem tam miesiac w 1980roku. Goscilo mnie wtedy dwoch studentow medycyny , ktorych rok wczesniej poznalem w Polsce. To byl zupelnie inny karj, niz jest obecnie. Duzo zabawy, emancypacja kobiet w stopniu niezwyklym, jak na kraj islamu...zreszta w najwiekszych miastach tak po prawdzie tego islamu zupelnie nie bylo widac. Ogromne wrazenie zrobil na mnie oran, a juz najwieksze pieknie iluminowany budynek poczty glownej ...dzisiaj powiedzialbym, ze byla to iluminacja niezmiernie kiczowata, ale wtedy w zderzeniu z siermiezna Polska i nieslychanie goracym latem byl to dla mnie istny cud. Najwieksze wrazenie zrobil na mnie A'Hoggar.Po pierwsze ze wzgledu na temperatury ( bylem tam w czasie wakacji), ktore przekraczaly mozliwosci wytrzymania, a po drugie ze wzgledu na nieprawdopodobny krajobraz.Niestety latem przejrzystosc powietrza jest tam raczej kiepska i przez caly czas w powietrzu unosi sie bura "mgielka" pylu bardzo zle wplywajaca na barwy pustyni.
Dzieki za podroz dla mnie sentymentalna!
-
...kucharzy też shogun?...
-
...przy tej ilości spadłego śniegu to chyba szkoły były zamknięte...
-
...nawet śnieg na dachu samochodu ... :- ...
-
...widać, że nikt z mieszkańców domów nie pofatygował się z łopatą...
-
...jak to na Wyspach - trochę śniegu spadło i ulice puste ... :-) ...
-
...okienek nie ma bo w Holandii brak gór ... :-) ...
-
...pewnie w Gruzji, ze względu na wysokie góry takie dodatkowe okienka się przydają ... :-) ...
-
Marku, wszystkie zdjęcia z Maroka pochodzą z lat 1979-1985, zaś z Algierii - z lat 1979-1994. Do połowy lat 80. z racji pracy zawodowej bywałem w tych krajach średnio dwa razy w roku, później byłem tylko dwukrotnie - w Algierii w 1994 roku i w Maroku - w 2007 roku (z tej podróży nie mam, niestety, zdjęć). Stąd też wszystkie zdjęcia są z epoki przedcyfrowej, a ich zdecydowana większość to skany z ORWO-wskich diapozytywów. Jeśli chodzi o Algierię, to też moim ulubiornym miastem był Oran, aczkolwiek bywałem tam zazwyczaj przejazdem w drodze do klienta pod Sidi-bel-Abbes. Ciekawym miejscem były też okolice Constantine, na wschodzie kraju. Twoich Hoggarów Ci zazdroszczę, bo zdaniem wielu to najciekawszy region Algierii. Pozdrawiam.
-
W zimowej scenerii też jest tam ładnie, a do takiej restauracji na rozgrzewkę... obowiązkowo :-).
-
Oceniajac po zdjeciach, Algerie odwiedzales chyba w latach 70-tych? Bylem tam miesiac w 1980roku. Goscilo mnie wtedy dwoch studentow medycyny , ktorych rok wczesniej poznalem w Polsce. To byl zupelnie inny karj, niz jest obecnie. Duzo zabawy, emancypacja kobiet w stopniu niezwyklym, jak na kraj islamu...zreszta w najwiekszych miastach tak po prawdzie tego islamu zupelnie nie bylo widac. Ogromne wrazenie zrobil na mnie oran, a juz najwieksze pieknie iluminowany budynek poczty glownej ...dzisiaj powiedzialbym, ze byla to iluminacja niezmiernie kiczowata, ale wtedy w zderzeniu z siermiezna Polska i nieslychanie goracym latem byl to dla mnie istny cud. Najwieksze wrazenie zrobil na mnie A'Hoggar.Po pierwsze ze wzgledu na temperatury ( bylem tam w czasie wakacji), ktore przekraczaly mozliwosci wytrzymania, a po drugie ze wzgledu na nieprawdopodobny krajobraz.Niestety latem przejrzystosc powietrza jest tam raczej kiepska i przez caly czas w powietrzu unosi sie bura "mgielka" pylu bardzo zle wplywajaca na barwy pustyni.
Dzieki za podroz dla mnie sentymentalna!
