Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 786

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2013 22:47)
    ...kucharzy też shogun?...
  2. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2013 22:46)
    ...przy tej ilości spadłego śniegu to chyba szkoły były zamknięte...
  3. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2013 22:45)
    ...nawet śnieg na dachu samochodu ... :- ...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2013 22:43)
    ...widać, że nikt z mieszkańców domów nie pofatygował się z łopatą...
  5. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2013 22:41)
    ...jak to na Wyspach - trochę śniegu spadło i ulice puste ... :-) ...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2013 22:40)
    ...okienek nie ma bo w Holandii brak gór ... :-) ...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2013 22:39)
    ...pewnie w Gruzji, ze względu na wysokie góry takie dodatkowe okienka się przydają ... :-) ...
  8. lmichorowski
    lmichorowski (25.02.2013 20:01)
    Marku, wszystkie zdjęcia z Maroka pochodzą z lat 1979-1985, zaś z Algierii - z lat 1979-1994. Do połowy lat 80. z racji pracy zawodowej bywałem w tych krajach średnio dwa razy w roku, później byłem tylko dwukrotnie - w Algierii w 1994 roku i w Maroku - w 2007 roku (z tej podróży nie mam, niestety, zdjęć). Stąd też wszystkie zdjęcia są z epoki przedcyfrowej, a ich zdecydowana większość to skany z ORWO-wskich diapozytywów. Jeśli chodzi o Algierię, to też moim ulubiornym miastem był Oran, aczkolwiek bywałem tam zazwyczaj przejazdem w drodze do klienta pod Sidi-bel-Abbes. Ciekawym miejscem były też okolice Constantine, na wschodzie kraju. Twoich Hoggarów Ci zazdroszczę, bo zdaniem wielu to najciekawszy region Algierii. Pozdrawiam.
  9. czarmir1
    czarmir1 (25.02.2013 18:32)
    W zimowej scenerii też jest tam ładnie, a do takiej restauracji na rozgrzewkę... obowiązkowo :-).
  10. marek55
    marek55 (25.02.2013 0:48)
    Oceniajac po zdjeciach, Algerie odwiedzales chyba w latach 70-tych? Bylem tam miesiac w 1980roku. Goscilo mnie wtedy dwoch studentow medycyny , ktorych rok wczesniej poznalem w Polsce. To byl zupelnie inny karj, niz jest obecnie. Duzo zabawy, emancypacja kobiet w stopniu niezwyklym, jak na kraj islamu...zreszta w najwiekszych miastach tak po prawdzie tego islamu zupelnie nie bylo widac. Ogromne wrazenie zrobil na mnie oran, a juz najwieksze pieknie iluminowany budynek poczty glownej ...dzisiaj powiedzialbym, ze byla to iluminacja niezmiernie kiczowata, ale wtedy w zderzeniu z siermiezna Polska i nieslychanie goracym latem byl to dla mnie istny cud. Najwieksze wrazenie zrobil na mnie A'Hoggar.Po pierwsze ze wzgledu na temperatury ( bylem tam w czasie wakacji), ktore przekraczaly mozliwosci wytrzymania, a po drugie ze wzgledu na nieprawdopodobny krajobraz.Niestety latem przejrzystosc powietrza jest tam raczej kiepska i przez caly czas w powietrzu unosi sie bura "mgielka" pylu bardzo zle wplywajaca na barwy pustyni.
    Dzieki za podroz dla mnie sentymentalna!