Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 770

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. eli_ko
    eli_ko (23.03.2013 14:49)
    Z tego ujęcia wspaniale widać most
  2. pattk
    pattk (23.03.2013 9:57)
    Owszem graffiti ma bardzo obszerną definicję, nigdzie jednak nie jest napisane, że każdy napis nudzącego się nastolatka to już graffiti. Zwłaszcza jeśli te napisy głównie kogoś obrażają. Jak piszesz: "Graffiti (szczególnie nielegalnie umieszczane w przestrzeni publicznej) przez jednych traktowane jest jako akt wandalizmu, przez innych - jako forma sztuki". Kiedy stoję na przystanku, a na ścianie obok jest napis: "FUCK TOYS", "FUCK ŻYDZEW", to nikt mnie nie przekona, że to graffiti, ani tym bardziej forma sztuki. Podobnie jeśli pan X, chce poinformować resztę świata, że kocha panią Y. Co uważam za graffit? Dla mnie to pewien rodzaj SZTUKI, czyli: dobry pomysł, wykonanie, obrazy tworzone przez amatorów (choć nie zawsze), które "koloryzują" rzeczywistość czasem paskudnych, szarych murów np. tutaj:
    http://thechive.com/2011/05/12/amazing-street-artgraffiti-just-makes-me-happy-20-photos/
    Pozdrawiam:)
  3. lmichorowski
    lmichorowski (23.03.2013 2:14)
    Można i tak. Ale widzę, że pokładasz wiarę w znajomość ortografii u autora graffiti...
  4. lmichorowski
    lmichorowski (23.03.2013 2:13)
    Na to wygląda...
  5. lmichorowski
    lmichorowski (23.03.2013 2:11)
    Jako Łodzianin wiesz to najlepiej...
  6. lmichorowski
    lmichorowski (23.03.2013 2:10)
    To już chyba niedokończone dzieło elektryków.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (23.03.2013 2:09)
    Zaryzykowałbym takie twierdzenie, biorąc pod uwagę wiek grafficiarzy i ich znajomość historii...
  8. lmichorowski
    lmichorowski (23.03.2013 2:07)
    To jest przystanek PKS.
  9. lmichorowski
    lmichorowski (23.03.2013 2:00)
    Signum temporis...
  10. lmichorowski
    lmichorowski (23.03.2013 1:52)
    I wielu przed nimi...