Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 649
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
...wiele się mówiło o kardynale przy okazji biografii Karola Wojtyły...
-
...gdzieś o oczy obiła mi się informacja o możliwości udzielenia ślubu w tej kaplicy...
-
...chciałem Ci, Leszku, wysłać wiadomość na skrzynkę korzystając z zakładki na Twoim profilu. Kolumber jednak dziś odmawia współpracy w tym zakresie ... :-( ...
-
Podobnie w Orawce. Tam wprawdzie nie był to proboszcz, ale trafiliśmy na panią konserwator, która oprowadziła po całym kościółku. Natomiast zaskoczeniem był kościół w Haczowie - nie było żywego ducha, a piękna świątynia stała otworem. O tym, że nie można wewnątrz robić zdjęć przeczytałem już przy wyjściu...
-
...może dostąpimy olśnienia ... :-) ..., bo i mi chodzi po głowie jakiś Michalita...
...zresztą ksiądz Nowak też już zniknął z mediów. Może wyczuł pismo nosem?...
-
Oczywiście, wiem... Z mojej strony był to żart, bo w sumie niezamierzona "literówka" stworzyła ciekawy pomysł...
-
...to jest pewnie temat na szerszą dyskusję, zresztą już kiedyś o tym w Kolumberze wspominałem. Niedaleko od Dębna znajduje się piękny kościół w Grywałdzie, może nawet trochę ładniej położony, bo na pagórku i też nad strumieniem. Co z tego, że piękny także w środku. Byłem tam kilkanaście razy - Pieniny zresztą, to nasze góry ... :-) ... - a tylko raz trafiłem, gdy był otwarty. W Dębnie przeciwnie, za każdym razem ksiądz proboszcz "dyżurował" i chętnie oprowadzał po zabytku!
-
Księdza Arkadiusza Nowaka pamiętam z jego pracy w środowisku narkomanów. Ale on jest faktycznie Kamilianinem. Ale gdzieś w tle kojarzy mi się także jakiś Michalita...
-
Kto wie?...
-
Chyba tak, choć na trasie tej podróży mieliśmy też dwa inne piękne kościoły - w Haczowie i w Orawce.
-
...wiele się mówiło o kardynale przy okazji biografii Karola Wojtyły...
-
...gdzieś o oczy obiła mi się informacja o możliwości udzielenia ślubu w tej kaplicy...
-
...chciałem Ci, Leszku, wysłać wiadomość na skrzynkę korzystając z zakładki na Twoim profilu. Kolumber jednak dziś odmawia współpracy w tym zakresie ... :-( ...
-
Podobnie w Orawce. Tam wprawdzie nie był to proboszcz, ale trafiliśmy na panią konserwator, która oprowadziła po całym kościółku. Natomiast zaskoczeniem był kościół w Haczowie - nie było żywego ducha, a piękna świątynia stała otworem. O tym, że nie można wewnątrz robić zdjęć przeczytałem już przy wyjściu...
-
...może dostąpimy olśnienia ... :-) ..., bo i mi chodzi po głowie jakiś Michalita...
...zresztą ksiądz Nowak też już zniknął z mediów. Może wyczuł pismo nosem?... -
Oczywiście, wiem... Z mojej strony był to żart, bo w sumie niezamierzona "literówka" stworzyła ciekawy pomysł...
-
...to jest pewnie temat na szerszą dyskusję, zresztą już kiedyś o tym w Kolumberze wspominałem. Niedaleko od Dębna znajduje się piękny kościół w Grywałdzie, może nawet trochę ładniej położony, bo na pagórku i też nad strumieniem. Co z tego, że piękny także w środku. Byłem tam kilkanaście razy - Pieniny zresztą, to nasze góry ... :-) ... - a tylko raz trafiłem, gdy był otwarty. W Dębnie przeciwnie, za każdym razem ksiądz proboszcz "dyżurował" i chętnie oprowadzał po zabytku!
-
Księdza Arkadiusza Nowaka pamiętam z jego pracy w środowisku narkomanów. Ale on jest faktycznie Kamilianinem. Ale gdzieś w tle kojarzy mi się także jakiś Michalita...
-
Kto wie?...
-
Chyba tak, choć na trasie tej podróży mieliśmy też dwa inne piękne kościoły - w Haczowie i w Orawce.