Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 1127
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Krzyżackie, czyli zakamuflowana opcja ... ;-)
-
mali mnisi ;-)
-
bardzo dziękuje za odwiedziny w Pizie i plusy:) pozdrawiam
-
dziękuję bardzo za wizytę na pikniku lotniczym :) pozdrawiam!
-
Serdecznie dziękuję za wspólną wycieczkę po naszych pięknych Tatrach! pozdrawiam serdecznie :)
-
Dzieki Leszku za kibicowanie podczas zdjęcia wieży ratusza, Jezeli będize to możliwe uchwyce monataż wieży. Podobno ma to nastąpić pod koniec sierpnia. Pozdraiwam
-
Leszku dziękuję za spacer po Uznamie i pozostawione "ślady"
-
Dziękuję, Agnieszko, że Moja relacja znalazła uznanie w Twoich oczach. Dzisiaj zupełnie przypadkowo wpadł mi w ręce wiersz Mariana Hemara, nawiązujący do Powstania. A ponieważ jest on chyba mało znany (wiersz - nie Hemar) to pozwolę sobie go tu zacytować:
Gdy naród warszawski się porwał do boju,
Gdy z bronią powstali cywile -
Gdzie ty byłeś wtedy, sowiecki gieroju?
Za Wisłą, opodal, o milę.
O, cześć wam, radzieccy kamraci!
O, cześć, towarzysze przytomni!
Za pomoc w Powstaniu niech Bóg wam zapłaci
A Polska wam jej nie zapomni.
Gdy ponad Warszawą świeciły się łuny
Powstańczej, szaleńczej batalii,
Za Wisłą czekali sołdaci komuny,
Aż ogień się do cna wypali.
O, cześć, sojuszniku łaskawy!
O, cześć wam, radzieccy kamraci!
Za pomoc dla ludu walczącej Warszawy,
Niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!
Gdy trupem padały kobiety i dzieci
U miejskich barykad i szańców,
Za Wisłą spokojnie czekali sowieci,
Az Hitler dobije powstańców.
O, cześć wam, o cześć, w samej rzeczy!
O, cześć wam, o cześć, demokraci!
Za pomoc w Powstaniu, za pośpiech w odsieczy,
Niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!
Ten sam Rokossowski, nasz wódz-falsyfikat,
Widokiem się nie mógł nacieszyć
I mruczał: Dopóki strzelają z barykad -
Nu, ni ma do czego się śpieszyć.
O, cześć ci marszalku zwycięski!
Za odsiecz ginących twych braci,
Za pomoc Warszawie w tej dobie jej klęski,
Niech Bóg ci stokrotnie zapłaci!
A Bierut w Lublinie, a Bierut sobaka,
Rozkazy już zaczął powielać:
Każdego Paljaka, kto tylko był w AK
Od razu na miejscu rozstrzelać!
O, cześć wam, moskiewskie bieruty!
O, cześć wam, ludowi kamraci!
Niech Bóg wam stuleciem straszliwej pokuty
Za zdradę Warszawy zapłaci!
A dzisiaj, ta ciżba moskiewskich zaprzańców,
A dzisiaj, te same psubraty
Z butami się pchają na groby powstańców
I wieńce im niosą i kwiaty -
Dziś oni te groby chcą wziąć w swą arendę
I ukraść im honor tej chwili
I zwołać umarłych pod swoją komendę,
Gdy żywych już sami dobili.
Ach, precz stąd radzieccy kamraci!
Ach, precz stąd, zdradzieccy psubraci!
Czekaliście wtedy, i dziś poczekajcie.
Nie bójcie się. Bóg wam zapłaci.
-
Leszku dzięki za wizytę i miliony plusików pozostawionych w mojej galerii.
-
Leszku, jasne, że nie punkty, choć i one są sympatyczne, ale spotkania, nawet jeśli wirtualne, a przede wszystkim pogaduchy, to jest właśnie clou Kolumbera... :-) ...
Z podziękowaniem!
-
Krzyżackie, czyli zakamuflowana opcja ... ;-)
-
mali mnisi ;-)
-
bardzo dziękuje za odwiedziny w Pizie i plusy:) pozdrawiam
-
dziękuję bardzo za wizytę na pikniku lotniczym :) pozdrawiam!
-
Serdecznie dziękuję za wspólną wycieczkę po naszych pięknych Tatrach! pozdrawiam serdecznie :)
-
Dzieki Leszku za kibicowanie podczas zdjęcia wieży ratusza, Jezeli będize to możliwe uchwyce monataż wieży. Podobno ma to nastąpić pod koniec sierpnia. Pozdraiwam
-
Leszku dziękuję za spacer po Uznamie i pozostawione "ślady"
-
Dziękuję, Agnieszko, że Moja relacja znalazła uznanie w Twoich oczach. Dzisiaj zupełnie przypadkowo wpadł mi w ręce wiersz Mariana Hemara, nawiązujący do Powstania. A ponieważ jest on chyba mało znany (wiersz - nie Hemar) to pozwolę sobie go tu zacytować:
Gdy naród warszawski się porwał do boju,
Gdy z bronią powstali cywile -
Gdzie ty byłeś wtedy, sowiecki gieroju?
Za Wisłą, opodal, o milę.
O, cześć wam, radzieccy kamraci!
O, cześć, towarzysze przytomni!
Za pomoc w Powstaniu niech Bóg wam zapłaci
A Polska wam jej nie zapomni.
Gdy ponad Warszawą świeciły się łuny
Powstańczej, szaleńczej batalii,
Za Wisłą czekali sołdaci komuny,
Aż ogień się do cna wypali.
O, cześć, sojuszniku łaskawy!
O, cześć wam, radzieccy kamraci!
Za pomoc dla ludu walczącej Warszawy,
Niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!
Gdy trupem padały kobiety i dzieci
U miejskich barykad i szańców,
Za Wisłą spokojnie czekali sowieci,
Az Hitler dobije powstańców.
O, cześć wam, o cześć, w samej rzeczy!
O, cześć wam, o cześć, demokraci!
Za pomoc w Powstaniu, za pośpiech w odsieczy,
Niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!
Ten sam Rokossowski, nasz wódz-falsyfikat,
Widokiem się nie mógł nacieszyć
I mruczał: Dopóki strzelają z barykad -
Nu, ni ma do czego się śpieszyć.
O, cześć ci marszalku zwycięski!
Za odsiecz ginących twych braci,
Za pomoc Warszawie w tej dobie jej klęski,
Niech Bóg ci stokrotnie zapłaci!
A Bierut w Lublinie, a Bierut sobaka,
Rozkazy już zaczął powielać:
Każdego Paljaka, kto tylko był w AK
Od razu na miejscu rozstrzelać!
O, cześć wam, moskiewskie bieruty!
O, cześć wam, ludowi kamraci!
Niech Bóg wam stuleciem straszliwej pokuty
Za zdradę Warszawy zapłaci!
A dzisiaj, ta ciżba moskiewskich zaprzańców,
A dzisiaj, te same psubraty
Z butami się pchają na groby powstańców
I wieńce im niosą i kwiaty -
Dziś oni te groby chcą wziąć w swą arendę
I ukraść im honor tej chwili
I zwołać umarłych pod swoją komendę,
Gdy żywych już sami dobili.
Ach, precz stąd radzieccy kamraci!
Ach, precz stąd, zdradzieccy psubraci!
Czekaliście wtedy, i dziś poczekajcie.
Nie bójcie się. Bóg wam zapłaci. -
Leszku dzięki za wizytę i miliony plusików pozostawionych w mojej galerii.
-
Leszku, jasne, że nie punkty, choć i one są sympatyczne, ale spotkania, nawet jeśli wirtualne, a przede wszystkim pogaduchy, to jest właśnie clou Kolumbera... :-) ...
Z podziękowaniem!