Otrzymane komentarze dla użytkownika mj1945, strona 564
Przejdź do głównej strony użytkownika mj1945
-
All inclusive... dla pszczół ;-)
-
Przygody dobrego wojaka, Szwejka?
-
kurcze, patrząc na miniaturkę myślałem że to izrael:-)
-
obstawa? pożywić się przyszli.. zobacz - kanapkę wcina pan przy oknie.
eehhh.. za mundurem chłopy sznurem.. :P
-
..a ja tam po cywilnemu... :P
zdziwiliby się.. idą sobie przez jakiś Afganistan czy coś, a tu taka pani przechodzi jak gdyby nigdy nic
-
Dzięki za dzisiejsze plusiki - i te z kraju, i te z Afryki. Pozdrawiam.
-
Emdżej, pamiętasz ten "protestsong" NO TO CO?
GDY BYŁEM CHŁOPCEM -
CHCIAŁEM BYĆ ŻOŁNIERZEM,
MIAŁEM SZABLĘ I Z GAZETY HEŁM,
I KILKA OŁOWIANYCH ŻOŁNIERZYKÓW,
CO PRZELEWALI W MOICH BITWACH KREW...
OD RANA TRWAŁA OŁOWIANA WOJNA,
ROZBRZMIEWAŁ KOMENDAMI CAŁY DOM.
NA KAŻDY ROZKAZ GRZMIAŁA Z ARMAT SALWA,
ZMIENIAŁEM JEDNYM GESTEM CAŁY FRONT...
MINĘŁY DAWNO DNI BEZTROSKICH ZABAW,
ZAGINĄŁ PO ŻOŁNIERZACH MOICH ŚLAD.
LECZ KIEDY MYŚLĘ O CHŁOPIĘCYCH LATACH,
INACZEJ PATRZĘ NA ZABAWĘ SWĄ.
NA PEWNO LEPIEJ BYŁOBY NA ŚWIECIE,
BEZ WIELKICH WOJEN I ARMATNICH SALW.
ŻOŁNIERZY MÓGŁBYŚ KUPIĆ TYLKO W SKLEPIE,
Z OŁOWIU - TAKICH JAKICH MIAŁEM JA...
-
ta po lewej ,była ciekawsza dla wojska
-
jeszcze nie, ale po bankiecie-kto wie
-
właściciel
-
All inclusive... dla pszczół ;-)
-
Przygody dobrego wojaka, Szwejka?
-
kurcze, patrząc na miniaturkę myślałem że to izrael:-)
-
obstawa? pożywić się przyszli.. zobacz - kanapkę wcina pan przy oknie.
eehhh.. za mundurem chłopy sznurem.. :P -
..a ja tam po cywilnemu... :P
zdziwiliby się.. idą sobie przez jakiś Afganistan czy coś, a tu taka pani przechodzi jak gdyby nigdy nic -
Dzięki za dzisiejsze plusiki - i te z kraju, i te z Afryki. Pozdrawiam.
-
Emdżej, pamiętasz ten "protestsong" NO TO CO?
GDY BYŁEM CHŁOPCEM -
CHCIAŁEM BYĆ ŻOŁNIERZEM,
MIAŁEM SZABLĘ I Z GAZETY HEŁM,
I KILKA OŁOWIANYCH ŻOŁNIERZYKÓW,
CO PRZELEWALI W MOICH BITWACH KREW...
OD RANA TRWAŁA OŁOWIANA WOJNA,
ROZBRZMIEWAŁ KOMENDAMI CAŁY DOM.
NA KAŻDY ROZKAZ GRZMIAŁA Z ARMAT SALWA,
ZMIENIAŁEM JEDNYM GESTEM CAŁY FRONT...
MINĘŁY DAWNO DNI BEZTROSKICH ZABAW,
ZAGINĄŁ PO ŻOŁNIERZACH MOICH ŚLAD.
LECZ KIEDY MYŚLĘ O CHŁOPIĘCYCH LATACH,
INACZEJ PATRZĘ NA ZABAWĘ SWĄ.
NA PEWNO LEPIEJ BYŁOBY NA ŚWIECIE,
BEZ WIELKICH WOJEN I ARMATNICH SALW.
ŻOŁNIERZY MÓGŁBYŚ KUPIĆ TYLKO W SKLEPIE,
Z OŁOWIU - TAKICH JAKICH MIAŁEM JA...
-
ta po lewej ,była ciekawsza dla wojska
-
jeszcze nie, ale po bankiecie-kto wie
-
właściciel
