Otrzymane komentarze dla użytkownika bartek_sleczka, strona 649
Przejdź do głównej strony użytkownika bartek_sleczka
-
Chodziło mi o stronę świata. Po prawej pod nami jest Aguas Calientes. Mało precyzyjnie to określiłem :)
-
Wiem :) określałem w ten sposób pewien rejon. W sumie MP jest nad Aguas Calietes, :) Zaraz to uściślę.
-
Czerwony ze złotym bardziej by mi pasował do tych okoliczności. Najlepszym pociągiem jest Hiram Bingham z Cusco do Aguas Caliente - bardzo luksusowy, omija konieczność tłuczenia się autobusem z Cusco do Ollantaytambo, co nie jest szczególnie ciekawe. Ale kosztuje spooooooro.
-
Nie chce się wierzyć, że jest tego tyle.... I wszystkie smaczne. Te były ugotowane i można je było próbować z przyprawami.
-
Nie, warunki były bardzo trudne - prawie w biegu, bo oczywiście byliśmy spóźnieni i autobus już czekał.... :(
-
Z samych kapeluszy można zrobić całą kolekcję zdjęć...
-
Ale pod spodem zostało jak sądzę to samo. Lepiej za dokładnie się nie przyglądać....
-
Voy, ale my tak miło o Tobie piszemy, podziwiając Twoją ekspercką wiedzę o samolotach i nie tylko :))))
-
Smoku, aż się zaczerwieniłem z wrażenia słysząc takie pochwały, szczególnie cenne z Twojej strony. Bardzo dziękuję i szczerze powiem, że jest mi bardzo miło i bardzo się cieszę.
Staram się jak najwierniej przekazać swoje odczucia - bardzo subiektywne, i często także bardzo powierzchowne, z czego doskonale zdaję sobie sprawę i jasno uprzedzam ...
Bardzo cenne są dla mnie wszelkie uwagi, zarówno merytoryczne - mogłem się pomylić, jak i techniczne, do samych zdjęć. Tu ciągle się uczę i jestem na początku drogi.
Raz jeszcze dziękuję i zapraszam dalej.
Pzdr/bARtek
-
Oczywiście.... Podchodzę do tego co mówią z dużym dystansem. Ponieważ jednak nie mam ambicji do prowadzenia poszukiwań historycznych, podaję to co słyszałem... Najlepszym przykładem na wręcz humorystyczne sytuacje jest Machu Picchu. Zdarza się, że w jednym miejscu spotykają się dwie wycieczki, jest dwóch miejscowych przewodników,a każdy mówi co innego :))))
-
Chodziło mi o stronę świata. Po prawej pod nami jest Aguas Calientes. Mało precyzyjnie to określiłem :)
-
Wiem :) określałem w ten sposób pewien rejon. W sumie MP jest nad Aguas Calietes, :) Zaraz to uściślę.
-
Czerwony ze złotym bardziej by mi pasował do tych okoliczności. Najlepszym pociągiem jest Hiram Bingham z Cusco do Aguas Caliente - bardzo luksusowy, omija konieczność tłuczenia się autobusem z Cusco do Ollantaytambo, co nie jest szczególnie ciekawe. Ale kosztuje spooooooro.
-
Nie chce się wierzyć, że jest tego tyle.... I wszystkie smaczne. Te były ugotowane i można je było próbować z przyprawami.
-
Nie, warunki były bardzo trudne - prawie w biegu, bo oczywiście byliśmy spóźnieni i autobus już czekał.... :(
-
Z samych kapeluszy można zrobić całą kolekcję zdjęć...
-
Ale pod spodem zostało jak sądzę to samo. Lepiej za dokładnie się nie przyglądać....
-
Voy, ale my tak miło o Tobie piszemy, podziwiając Twoją ekspercką wiedzę o samolotach i nie tylko :))))
-
Smoku, aż się zaczerwieniłem z wrażenia słysząc takie pochwały, szczególnie cenne z Twojej strony. Bardzo dziękuję i szczerze powiem, że jest mi bardzo miło i bardzo się cieszę.
Staram się jak najwierniej przekazać swoje odczucia - bardzo subiektywne, i często także bardzo powierzchowne, z czego doskonale zdaję sobie sprawę i jasno uprzedzam ...
Bardzo cenne są dla mnie wszelkie uwagi, zarówno merytoryczne - mogłem się pomylić, jak i techniczne, do samych zdjęć. Tu ciągle się uczę i jestem na początku drogi.
Raz jeszcze dziękuję i zapraszam dalej.
Pzdr/bARtek -
Oczywiście.... Podchodzę do tego co mówią z dużym dystansem. Ponieważ jednak nie mam ambicji do prowadzenia poszukiwań historycznych, podaję to co słyszałem... Najlepszym przykładem na wręcz humorystyczne sytuacje jest Machu Picchu. Zdarza się, że w jednym miejscu spotykają się dwie wycieczki, jest dwóch miejscowych przewodników,a każdy mówi co innego :))))