Otrzymane komentarze dla użytkownika bartek_sleczka, strona 212
Przejdź do głównej strony użytkownika bartek_sleczka
-
Fakt, wiele się nie zmieniło :)
-
Pewnie większość lubi, a że temat oklepany i banalny... cóż, to chyba także prawda :)
-
Wstyd się przyznać, ale też mi się zdarzyło tak pić koniak ... :)
-
Jak zwykle, ciekawa relacja i zdjęcia. Zainteresował mnie zwłaszcza Bangkok, który też miałem okazję odwiedzić i to czterokrotnie, ale dość dawno. Przyznam się, że jakoś ucieszyło mnie, że mimo iż przybyło tam nieco "szklanych domów", to wiele miejsc zachowało dawny klimat. Pozdrawiam.
-
Akurat widok piwa "San Miguel" i kubełka z lodem przypomniał mi Filipiny, gdzie piwo z reguły jest serwowane z lodem (a "San Miguel" jest , a przynajmniej 25 lat temu było, tam najpopularniejszą marką). I pakują tego lodu z pół kufla, tak że piwo w efekcie traci swe wszystkie walory. Ale, co kraj, to obyczaj. Na Tajwanie widziałem popijających koniak (w koniakówkach, a jakże) z kostkami lodu.
-
Show must go on!
-
A ja, owszem, lubię zachody - mimo że temat jest ponoć banalny i oklepany...
-
+++
-
Mój targ - http://kolumber.pl/photos/show/171500 . Mimo, że zdjęcia dzielą niemal trzy dekady, to różnice są w sumie niewielkie.
-
++++++++
-
Fakt, wiele się nie zmieniło :)
-
Pewnie większość lubi, a że temat oklepany i banalny... cóż, to chyba także prawda :)
-
Wstyd się przyznać, ale też mi się zdarzyło tak pić koniak ... :)
-
Jak zwykle, ciekawa relacja i zdjęcia. Zainteresował mnie zwłaszcza Bangkok, który też miałem okazję odwiedzić i to czterokrotnie, ale dość dawno. Przyznam się, że jakoś ucieszyło mnie, że mimo iż przybyło tam nieco "szklanych domów", to wiele miejsc zachowało dawny klimat. Pozdrawiam.
-
Akurat widok piwa "San Miguel" i kubełka z lodem przypomniał mi Filipiny, gdzie piwo z reguły jest serwowane z lodem (a "San Miguel" jest , a przynajmniej 25 lat temu było, tam najpopularniejszą marką). I pakują tego lodu z pół kufla, tak że piwo w efekcie traci swe wszystkie walory. Ale, co kraj, to obyczaj. Na Tajwanie widziałem popijających koniak (w koniakówkach, a jakże) z kostkami lodu.
-
Show must go on!
-
A ja, owszem, lubię zachody - mimo że temat jest ponoć banalny i oklepany...
-
+++
-
Mój targ - http://kolumber.pl/photos/show/171500 . Mimo, że zdjęcia dzielą niemal trzy dekady, to różnice są w sumie niewielkie.
-
++++++++