Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 999
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
...podobno w naszym "zagłębiu naftowym" na Podkarpaciu za czasów Lukasiewicza wystarczyło powiercić w ziemi obcasem i płynął "skalny olej"...
-
...pewnie dzięki temu można jednak odróżnić zabudowania od otoczenia ... :-) ...
-
...właśnie Irenko, te skojarzenia, bynajmniej dla mnie dają ogromną radość. Bardzo staram się nie pozostawać tylko w kręgu najbliższych przyjaciół poznanych na Kolumberze ale próbuję ten krąg , bardzo powoli poszerzać w miarę możliwości o kolejne osoby z równie ciekawymi podróżami. Nie jest to łatwe gdyż chcąc być na bieżąco ze zgraną "paką", chcąc troszkę pogaduszyć, nie za bardzo już jest czas na odkrywanie nowych podróży. Nie wspomnę, że w moim albumie czekają "zawieszone", jeszcze do dopracowania dwie podróże a ile więcej chciałbym pokazać, uhuhu? Pozdrawiam Irenko i wszystkich wyraźnie zapamiętanych...
-
To miło ,że masz takie skojarzenia-)
Piotr Janicki to już mi się tylko będzie kojarzył z Brukselą i łażeniem po lasach i parkach-)
Ty z jazdą na rowerze po wertepach w poszukiwaniu pałacu-)
Właściwie mogę tak napisać o wielu osobach...zdjęcia i osoby zapadają w pamięć....
-
... ten mój komentarz to między innymi i przede wszystkim o Twoich Irenko podróżach po Iranie, ale nie tylko. Wyrytych w pamięci zdjęć nie jest kilka a kilkadziesiąt, dane zdjęcie utożsamia się natychmiast z osobą. Byłbym nieskromny gdybym nie wspomniał o pięknych Irankach. Widzę wiatrak to sprawdzam czy to nie (mapew), widzę Brukselę to sprawdzam czy to nie (pt.janicki) itd, itd. Ot, takie miłe skojarzenia.
-
Gdzie Ty tu widzisz misia???
Może biała myszka....:-)
-
Woda,tez się zdarza.....
-
No i tak ludzie mieszkają,jak przed wiekami...
-
Pewnie tak i nawet głęboko wiercić nie musi....
-
Pewnie budują nowy meczet.....
-
...podobno w naszym "zagłębiu naftowym" na Podkarpaciu za czasów Lukasiewicza wystarczyło powiercić w ziemi obcasem i płynął "skalny olej"...
-
...pewnie dzięki temu można jednak odróżnić zabudowania od otoczenia ... :-) ...
-
...właśnie Irenko, te skojarzenia, bynajmniej dla mnie dają ogromną radość. Bardzo staram się nie pozostawać tylko w kręgu najbliższych przyjaciół poznanych na Kolumberze ale próbuję ten krąg , bardzo powoli poszerzać w miarę możliwości o kolejne osoby z równie ciekawymi podróżami. Nie jest to łatwe gdyż chcąc być na bieżąco ze zgraną "paką", chcąc troszkę pogaduszyć, nie za bardzo już jest czas na odkrywanie nowych podróży. Nie wspomnę, że w moim albumie czekają "zawieszone", jeszcze do dopracowania dwie podróże a ile więcej chciałbym pokazać, uhuhu? Pozdrawiam Irenko i wszystkich wyraźnie zapamiętanych...
-
To miło ,że masz takie skojarzenia-)
Piotr Janicki to już mi się tylko będzie kojarzył z Brukselą i łażeniem po lasach i parkach-)
Ty z jazdą na rowerze po wertepach w poszukiwaniu pałacu-)
Właściwie mogę tak napisać o wielu osobach...zdjęcia i osoby zapadają w pamięć.... -
... ten mój komentarz to między innymi i przede wszystkim o Twoich Irenko podróżach po Iranie, ale nie tylko. Wyrytych w pamięci zdjęć nie jest kilka a kilkadziesiąt, dane zdjęcie utożsamia się natychmiast z osobą. Byłbym nieskromny gdybym nie wspomniał o pięknych Irankach. Widzę wiatrak to sprawdzam czy to nie (mapew), widzę Brukselę to sprawdzam czy to nie (pt.janicki) itd, itd. Ot, takie miłe skojarzenia.
-
Gdzie Ty tu widzisz misia???
Może biała myszka....:-) -
Woda,tez się zdarza.....
-
No i tak ludzie mieszkają,jak przed wiekami...
-
Pewnie tak i nawet głęboko wiercić nie musi....
-
Pewnie budują nowy meczet.....
