Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 686
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Przeczytałam i obejrzałam:)) super podróż, szczególnie, że to tylko fragment większej eskapady. Gratuluje przede wszystkim ciekawego opisu:) mi to akurat przychodzi z wielkim trudem i tak szczerze powiem, że nie mam do tego talentu. Bardzo ładne zdjęcia. Jak dla mnie wielki plus!!! Jak stąd do Bangkoku:)
-
świetne zdjęcie. Ja uwielbiam jazdę tuk tukiem i chociaż tani nie jest to woziłam się nim non stop!!! "Kto nie jechał tuk tukiem, ten nie był w Bangkoku :)" RACJA:D
-
+++++ bardzo ciekawy kadr.
-
...a ja jeszcze niczego w życiu nie zrobiłem w szpilkach!...
-
Dziękuję za tak miłą wizytę w mojej pierwszej podróży:)
-
"W niebiańskiej plaży" było świetnie ukazane, taka esencja BKK. Pamiętam jak 1 dnia podróży przyjechałam na KSR, gdzie w pobliżu miałam hotel, to wszystko wydawało mi się tak surrealistyczne. Później przeniosłam się na Rambutti street. Ciszej i ogólnie spokojniej a tylko 2min do KSR. Podczas miesiąca w BKK mieszkałam jeszcze na Sukhumvit. Też fajne miejsca, nowoczesne:)
-
Podziwiam,bo chociaż bardzo lubię przyprawy,to z chili raczej postępuję ostrożnie...
-
Masz rację!
Zgadzam się z Tobą.Gdybym miała jeszcze wrócić do BKK to najbardziej w to miejsce,tętniące życiem praktycznie cały czas.Niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju.
-
Dziękuję:-)
-
Wzajemnie-)
Miło,że tu zajrzałaś....
-
Przeczytałam i obejrzałam:)) super podróż, szczególnie, że to tylko fragment większej eskapady. Gratuluje przede wszystkim ciekawego opisu:) mi to akurat przychodzi z wielkim trudem i tak szczerze powiem, że nie mam do tego talentu. Bardzo ładne zdjęcia. Jak dla mnie wielki plus!!! Jak stąd do Bangkoku:)
-
świetne zdjęcie. Ja uwielbiam jazdę tuk tukiem i chociaż tani nie jest to woziłam się nim non stop!!! "Kto nie jechał tuk tukiem, ten nie był w Bangkoku :)" RACJA:D
-
+++++ bardzo ciekawy kadr.
-
...a ja jeszcze niczego w życiu nie zrobiłem w szpilkach!...
-
Dziękuję za tak miłą wizytę w mojej pierwszej podróży:)
-
"W niebiańskiej plaży" było świetnie ukazane, taka esencja BKK. Pamiętam jak 1 dnia podróży przyjechałam na KSR, gdzie w pobliżu miałam hotel, to wszystko wydawało mi się tak surrealistyczne. Później przeniosłam się na Rambutti street. Ciszej i ogólnie spokojniej a tylko 2min do KSR. Podczas miesiąca w BKK mieszkałam jeszcze na Sukhumvit. Też fajne miejsca, nowoczesne:)
-
Podziwiam,bo chociaż bardzo lubię przyprawy,to z chili raczej postępuję ostrożnie...
-
Masz rację!
Zgadzam się z Tobą.Gdybym miała jeszcze wrócić do BKK to najbardziej w to miejsce,tętniące życiem praktycznie cały czas.Niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. -
Dziękuję:-)
-
Wzajemnie-)
Miło,że tu zajrzałaś....
