Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 482
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Wpisuję na listę "muszę tam być"!!!
-
Pamiętam, że na Bali widzialam jak dotychczas najpiękniejsze wschody i zachody słońca...
-
Te okazy widziałam na Lovinia Beach...
-
Woow, za oknem szaro i buro a u Ciebie powalający błękit!!!
-
Gościnność tych ludzi nie zna granic...
-
Irenko, świetny wstęp do podróży. Wiele przeuroczych zdjęć.
Będę powolutku delektować się Twoją/Waszą podróżą po Iranie bo co raz bardziej pociąga mnie ten kraj.
Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Ten wpis umieściłam w nieodpowiednim miejscu, dlatego jeszcze raz pozwoliłam sobie na komentarz.
-
Irenko, miło mi, że spodobała Ci się moja kolekcja portugalskich kafelków. Pozdrawiam. :)
-
...co za ulga! Hooltayka wróciła i to tak aktywnie, ale żeby łyżka dziegciu jednak była to w prawdzie uwierzyłaś w moje zaangażowanie na rzecz pojawienia się makiełek na wigilijnym stole, ale i op... dostałem za niewnoszenie siatek i nietrzepanie dywanów. Cała Ty, Hooltayko ... :-) ...
-
Fakt...;-)
Ale każdy mnie pytał o moje imię.
Bo Irena-Irenka......brzmiało jak Iranka....:-)
-
W tym roku szczyty pokryte były śniegem i było zimno!
-
Wpisuję na listę "muszę tam być"!!!
-
Pamiętam, że na Bali widzialam jak dotychczas najpiękniejsze wschody i zachody słońca...
-
Te okazy widziałam na Lovinia Beach...
-
Woow, za oknem szaro i buro a u Ciebie powalający błękit!!!
-
Gościnność tych ludzi nie zna granic...
-
Irenko, świetny wstęp do podróży. Wiele przeuroczych zdjęć.
Będę powolutku delektować się Twoją/Waszą podróżą po Iranie bo co raz bardziej pociąga mnie ten kraj.
Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Ten wpis umieściłam w nieodpowiednim miejscu, dlatego jeszcze raz pozwoliłam sobie na komentarz. -
Irenko, miło mi, że spodobała Ci się moja kolekcja portugalskich kafelków. Pozdrawiam. :)
-
...co za ulga! Hooltayka wróciła i to tak aktywnie, ale żeby łyżka dziegciu jednak była to w prawdzie uwierzyłaś w moje zaangażowanie na rzecz pojawienia się makiełek na wigilijnym stole, ale i op... dostałem za niewnoszenie siatek i nietrzepanie dywanów. Cała Ty, Hooltayko ... :-) ...
-
Fakt...;-)
Ale każdy mnie pytał o moje imię.
Bo Irena-Irenka......brzmiało jak Iranka....:-) -
W tym roku szczyty pokryte były śniegem i było zimno!
