Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 434
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
No właśnie. Nieważna jest fota bez kota :-))
-
Nie wierzę, że nie ma. Zapewne to kwestia ceny i odpowiednich znajomości.
A jeżeli rzeczywiście nie ma, to pasuje tu jak ulał wierszyk Kurta Vonneguta z "Kociej kołyski" :
"Jacy biedni ludzie wtedy tutaj mieszkali
nie wiedzieli nic o piwie, muzyki nie znali.
I nie mieli gdzie przycupnąć bo wszystko dokoła
należało do Castle Sugar Incorporated albo do Kościoła"
-
...czyli wszędzie tam, gdzie jest dużo historii w powietrzu ciężko się oddycha. Tak jak w Polsce, w Krakowie, w sezonie grzewczym!...
-
Chomeini pochowany jest w jednym z meczetów Teheranu,ale wszędzie czuje się jego obecność,bo na każdym kroku wisi jego portret,w sklepach,restauracjach,domach,urzędach,meczetach.
Nie wiem,czy w tym meczecie trzymają go"żywcem",bo nie widziałam.
Z Teheranu jak najszybciej uciekaliśmy,aby się nie udusić z powodu zanieczyszczonego powietrza....
-
Tylko kota brakuje....:-)
-
Polecam Wam książki o Iranie:
Farah Diba Pahlavi "Z miłości do mojego króla Wspomnienia"
Artur Orzech"Wiza do Iranu"
Ravita Navai"Miasto kłamstw Cała prawda o Teheranie"
Hooman Majd "Ajatollah śmie wątpić"
Polecam też filmy:
"Persepolis","Rozstanie","Taxi Tehran","Ziba" oraz wiele dokumentalnych...
-
Wiesz co,jak ja byłam dawno temu pierwszy raz w Niemczech z moim ex,to nie mógł się nadziwić,ile w tym kraju miejscowości nosi nazwę Ausfahrt....:-)
-
Być może-)
-
W Iranie nie spotkałam osoby nadużywającej,bo tam oficjalnie nie ma alkoholu i narkotyków.
Może mu upał zaszkodził.
-
No właśnie. Nieważna jest fota bez kota :-))
-
Nie wierzę, że nie ma. Zapewne to kwestia ceny i odpowiednich znajomości.
A jeżeli rzeczywiście nie ma, to pasuje tu jak ulał wierszyk Kurta Vonneguta z "Kociej kołyski" :
"Jacy biedni ludzie wtedy tutaj mieszkali
nie wiedzieli nic o piwie, muzyki nie znali.
I nie mieli gdzie przycupnąć bo wszystko dokoła
należało do Castle Sugar Incorporated albo do Kościoła"
-
...czyli wszędzie tam, gdzie jest dużo historii w powietrzu ciężko się oddycha. Tak jak w Polsce, w Krakowie, w sezonie grzewczym!...
-
Chomeini pochowany jest w jednym z meczetów Teheranu,ale wszędzie czuje się jego obecność,bo na każdym kroku wisi jego portret,w sklepach,restauracjach,domach,urzędach,meczetach.
Nie wiem,czy w tym meczecie trzymają go"żywcem",bo nie widziałam.
Z Teheranu jak najszybciej uciekaliśmy,aby się nie udusić z powodu zanieczyszczonego powietrza.... -
Tylko kota brakuje....:-)
-
Polecam Wam książki o Iranie:
Farah Diba Pahlavi "Z miłości do mojego króla Wspomnienia"
Artur Orzech"Wiza do Iranu"
Ravita Navai"Miasto kłamstw Cała prawda o Teheranie"
Hooman Majd "Ajatollah śmie wątpić"
Polecam też filmy:
"Persepolis","Rozstanie","Taxi Tehran","Ziba" oraz wiele dokumentalnych...
-
Wiesz co,jak ja byłam dawno temu pierwszy raz w Niemczech z moim ex,to nie mógł się nadziwić,ile w tym kraju miejscowości nosi nazwę Ausfahrt....:-)
-
Być może-)
-
W Iranie nie spotkałam osoby nadużywającej,bo tam oficjalnie nie ma alkoholu i narkotyków.
Może mu upał zaszkodził.

Przypomina mi to trochę papieską pomnikomanię w Polsce.