Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 431
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
...zajrzałem, napisałem komentarz, dodałem i ten trzask prask pojawił się w miejscu dla niego przewidzianym ... :-) ...
-
Hej, Hooltayko!
Mogę wejść jako zalogowany na "jedynkę" Twojego profilu i widzę Twoje podróże i zdjęcia. Chwilo trwaj, jesteś piękna! ... :-) ...
-
...Hooltayko, jak widać nie ustajemy w podróżowaniu po świecie i okolicach mimo zmęczenia niedomaganiami Kolumbera! Tego się trzymajmy i róbmy swoje ... :-) ...
-
Irenko, dziękuję, że pomimo fatalnego (nadal) działania portalu wpadłaś do mojej Kordoby. Dziękuję za plusy. Na Nowy 2017 Roku życze Ci wiele zdrowia i radości z odkrywania pięknych miejsc na świecie. Serdecznie pozdrawiam. :)
-
Przeczytałam Twoje komentarze bez logowania,innej sposobności nie ma i chyba nie będzie :(
Tylko Ci pozazdrościć kolejnego poznawania Australii.
Mam nadzieję,że jeszcze wrzucisz na ten upadły ( ale wciąż przydatny ) portal jakieś przydatne informacje.
Serdeczności :)
-
Cześć Irenko,
dzięki,że jeszcze do mnie zaglądasz :)
Osobno dziękuję za Twoje australijskie relacje,z których aktualnie korzysta moja siostrzenica .Ogrom przydatnych informacji.....:))))
Pozdrawiam Cię serdecznie :)
-
Dzieki!
Sporo czasu minelo od tej podrozy.
Bylam miedzy innymi ponownie w Iranie,Maroko i pozdrawiam po raz piaty z Australii.
-
Hooltayka, dziękuję Ci za miłe wizyty - wiem, trzeba było nie jednej aby się z moim materiałem na powoli działającym Kolumberze zapoznać. Doceniam więc Twój trud i wysiłek, który włożyłaś aby tę podróż odbyć razem ze mną.
Kolumbia czeka na Cię :-)
-
Wow jestem pod wrażeniem, nie będę pisał że sam maże o takiej podróży, może kiedyś, ale skąd tyle czasu wziąć.
-
Dziękuję za to, że mimo fatalnie działającego portalu (czy kiedyś się poprawi????) znalazłaś czas i chęć na zapoznanie się z moimi wrażeniami z Rumunii. Szkoda, że Kolumber tak się posypał... Pozdrawiam. :)
-
...zajrzałem, napisałem komentarz, dodałem i ten trzask prask pojawił się w miejscu dla niego przewidzianym ... :-) ...
-
Hej, Hooltayko!
Mogę wejść jako zalogowany na "jedynkę" Twojego profilu i widzę Twoje podróże i zdjęcia. Chwilo trwaj, jesteś piękna! ... :-) ... -
...Hooltayko, jak widać nie ustajemy w podróżowaniu po świecie i okolicach mimo zmęczenia niedomaganiami Kolumbera! Tego się trzymajmy i róbmy swoje ... :-) ...
-
Irenko, dziękuję, że pomimo fatalnego (nadal) działania portalu wpadłaś do mojej Kordoby. Dziękuję za plusy. Na Nowy 2017 Roku życze Ci wiele zdrowia i radości z odkrywania pięknych miejsc na świecie. Serdecznie pozdrawiam. :)
-
Przeczytałam Twoje komentarze bez logowania,innej sposobności nie ma i chyba nie będzie :(
Tylko Ci pozazdrościć kolejnego poznawania Australii.
Mam nadzieję,że jeszcze wrzucisz na ten upadły ( ale wciąż przydatny ) portal jakieś przydatne informacje.
Serdeczności :) -
Cześć Irenko,
dzięki,że jeszcze do mnie zaglądasz :)
Osobno dziękuję za Twoje australijskie relacje,z których aktualnie korzysta moja siostrzenica .Ogrom przydatnych informacji.....:))))
Pozdrawiam Cię serdecznie :)
-
Dzieki!
Sporo czasu minelo od tej podrozy.
Bylam miedzy innymi ponownie w Iranie,Maroko i pozdrawiam po raz piaty z Australii. -
Hooltayka, dziękuję Ci za miłe wizyty - wiem, trzeba było nie jednej aby się z moim materiałem na powoli działającym Kolumberze zapoznać. Doceniam więc Twój trud i wysiłek, który włożyłaś aby tę podróż odbyć razem ze mną.
Kolumbia czeka na Cię :-) -
Wow jestem pod wrażeniem, nie będę pisał że sam maże o takiej podróży, może kiedyś, ale skąd tyle czasu wziąć.
-
Dziękuję za to, że mimo fatalnie działającego portalu (czy kiedyś się poprawi????) znalazłaś czas i chęć na zapoznanie się z moimi wrażeniami z Rumunii. Szkoda, że Kolumber tak się posypał... Pozdrawiam. :)
