Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 404
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Można tak powiedzieć...:-)
-
Bardzo podobne...
-
Bardzo lubię ten zamek,bo niedaleko mieszkam.Kiedy tylko mam możliwość to go odwiedzam.
Wnętrza są bardzo ciekawe,a najważniejsze,że wystrój jest zmieniany.
Będziesz miał Leszku możliwość,to zajrzyj.
Pozdrawiam-)
-
No zobacz!
Nie umieścili mnie.Muszę tam znowu pojechać...:-)
-
Kilka lat temu byliśmy w Książu. Przybyliśmy tam wczesnym wieczorem, obejrzeliśmy ogrody i pospacerowaliśmy koło zamku, który był już zamknięty, Przenocowaliśmy w hotelu tuż obok bramy, prowadzącej na teren zamku, ale następnego dnia musieliśmy rano jechać dalej i nie mogliśmy czekać, aż zamek otworzy swe podwoje, więc wnętrz nie zwiedzaliśmy. Szkoda. Pozdrawiam. :)
-
A gdzie Hooltayka?
-
"Tannenberg" i to postawiony w 1910 roku... Czyżby chcieli uczcić 500-lecie łomotu, który dostali pod Grunwaldem? (w historiografii niemieckiej ta bitwa jest określana, jako bitwa pod Tannenbergiem...).
-
...jak krokusy...
-
...a roślinność nachalna...
-
...a czego, Hoolatyko, słuchałaś?...
-
Można tak powiedzieć...:-)
-
Bardzo podobne...
-
Bardzo lubię ten zamek,bo niedaleko mieszkam.Kiedy tylko mam możliwość to go odwiedzam.
Wnętrza są bardzo ciekawe,a najważniejsze,że wystrój jest zmieniany.
Będziesz miał Leszku możliwość,to zajrzyj.
Pozdrawiam-) -
No zobacz!
Nie umieścili mnie.Muszę tam znowu pojechać...:-) -
Kilka lat temu byliśmy w Książu. Przybyliśmy tam wczesnym wieczorem, obejrzeliśmy ogrody i pospacerowaliśmy koło zamku, który był już zamknięty, Przenocowaliśmy w hotelu tuż obok bramy, prowadzącej na teren zamku, ale następnego dnia musieliśmy rano jechać dalej i nie mogliśmy czekać, aż zamek otworzy swe podwoje, więc wnętrz nie zwiedzaliśmy. Szkoda. Pozdrawiam. :)
-
A gdzie Hooltayka?
-
"Tannenberg" i to postawiony w 1910 roku... Czyżby chcieli uczcić 500-lecie łomotu, który dostali pod Grunwaldem? (w historiografii niemieckiej ta bitwa jest określana, jako bitwa pod Tannenbergiem...).
-
...jak krokusy...
-
...a roślinność nachalna...
-
...a czego, Hoolatyko, słuchałaś?...
