Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 2064
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Piękna podróż, ale zdjęcia Z A C H W Y C A J Ą ! Muszę tu wracać, wracać i wracać bo jedne odwiedziny to za mało. Kiedy kolejne, szczegółowe etapy? Czy zobaczymy więcej takich fotograficznych perełek? Jeśli tak to ... chyba wezmę urlop i przykleję się do komputera.
-
Mapew jest tak jak mówisz.
Chodziliśmy np uliczkami Yazd i nagle w jakims zaułku zobaczyliśmy kilku panów pijących gorącą herbatę w ten okropny upał.Natychmiast nas zaprosili.To samo było w parkach i ogrodach.
Mlodzi ludzie zawsze nas pozdrawiali,a zdjęcia nie odmówil nikt.
Starsze kobiety w czerni raczej się odrwacaja i unikają kontaktu,ale młode irańskie dziewczyny są fantastyczne.
-
ja tez mialem takie doswiadczenia z fotografowaniem. Nawet niejednokrotnie kobiety (studentki, matka z corka, itp) prosily mnie, abym im zrobil zdjecia i byly bardzo kontaktowe, chetne rozmowy.
A wczesniej wydawalo mi sie, ze jest to w ich kraju wrecz zakazane....
-
Bardzo fajna,bo zjeżdżaliśmy w dróżki,gdzie żadne auto nie wjechało.
Poza tym my nie byliśmy na dwutygodniowej wycieczce do Kapadocji,gdzie każdy leci balonem.
Tylko na półrocznej wyprawie.Taki lot balonem to spora kasa.
-
Tylko dlaczego ten typ znalazł się własnie tutaj??
Widoki po drodze były fantastyczne,jechaliśmy prawie 12 godzin,a facet darł japę,przysypiał.
Jak mi się udało otworzyć szybe w oknie i zrobić fotę to byl cud!
-
W tym miejscu są dzikie tłumy.
Irańczycy bardzo dużo podróżują po swoim kraju.
-
Friday Mosque of Yazd, Masjid-i Jami Yazd, Masjid-e Jame, Masjed-e Jameh, Congregational Mosque
to są nazwy tego meczetu.
Nie ma w Yazd Meczetu Amir Chakhmaq,tylko kompleks Amir Chakhmaq,który służy do uroczystości i jest w innym miejscu ,niedaleko od tego meczetu.
W tym kompleksie są sklepy i knajpy.
Ale słowo knajpa ma niewiele wspólnego z tzw.polską knajpą.
W tym kompleksie jadłam najpyszniejszy kebab w baraniny.
Kebab nie wyglada jak u nas,tylko przypomina szaszłyk:-)
-
Chwilami tak!
Ale te parasolki raczej chronią przed słońcem i sa papierowe;-))))
-
No zimna;-)
28-29 stopni:-)
-
Ten pomarańcz bił po oczach!
Mnisi się swietnie wyróżniają w tych okolicznościach przyrody:-)
-
Piękna podróż, ale zdjęcia Z A C H W Y C A J Ą ! Muszę tu wracać, wracać i wracać bo jedne odwiedziny to za mało. Kiedy kolejne, szczegółowe etapy? Czy zobaczymy więcej takich fotograficznych perełek? Jeśli tak to ... chyba wezmę urlop i przykleję się do komputera.
-
Mapew jest tak jak mówisz.
Chodziliśmy np uliczkami Yazd i nagle w jakims zaułku zobaczyliśmy kilku panów pijących gorącą herbatę w ten okropny upał.Natychmiast nas zaprosili.To samo było w parkach i ogrodach.
Mlodzi ludzie zawsze nas pozdrawiali,a zdjęcia nie odmówil nikt.
Starsze kobiety w czerni raczej się odrwacaja i unikają kontaktu,ale młode irańskie dziewczyny są fantastyczne. -
ja tez mialem takie doswiadczenia z fotografowaniem. Nawet niejednokrotnie kobiety (studentki, matka z corka, itp) prosily mnie, abym im zrobil zdjecia i byly bardzo kontaktowe, chetne rozmowy.
A wczesniej wydawalo mi sie, ze jest to w ich kraju wrecz zakazane.... -
Bardzo fajna,bo zjeżdżaliśmy w dróżki,gdzie żadne auto nie wjechało.
Poza tym my nie byliśmy na dwutygodniowej wycieczce do Kapadocji,gdzie każdy leci balonem.
Tylko na półrocznej wyprawie.Taki lot balonem to spora kasa. -
Tylko dlaczego ten typ znalazł się własnie tutaj??
Widoki po drodze były fantastyczne,jechaliśmy prawie 12 godzin,a facet darł japę,przysypiał.
Jak mi się udało otworzyć szybe w oknie i zrobić fotę to byl cud! -
W tym miejscu są dzikie tłumy.
Irańczycy bardzo dużo podróżują po swoim kraju. -
Friday Mosque of Yazd, Masjid-i Jami Yazd, Masjid-e Jame, Masjed-e Jameh, Congregational Mosque
to są nazwy tego meczetu.
Nie ma w Yazd Meczetu Amir Chakhmaq,tylko kompleks Amir Chakhmaq,który służy do uroczystości i jest w innym miejscu ,niedaleko od tego meczetu.
W tym kompleksie są sklepy i knajpy.
Ale słowo knajpa ma niewiele wspólnego z tzw.polską knajpą.
W tym kompleksie jadłam najpyszniejszy kebab w baraniny.
Kebab nie wyglada jak u nas,tylko przypomina szaszłyk:-) -
Chwilami tak!
Ale te parasolki raczej chronią przed słońcem i sa papierowe;-)))) -
No zimna;-)
28-29 stopni:-) -
Ten pomarańcz bił po oczach!
Mnisi się swietnie wyróżniają w tych okolicznościach przyrody:-)
