Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1884
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
lista aktywności jak dla mnie także jest wielką niewiadomą, bo wg ona jest popsuta, albo działa w jakiś dziwny sposób, ale na pewno nie liczy czasu aktywności. Co do drugiego pytania, odpowiedź jest taka, że można ponownie ukryć swoją podróż, po czym ponownie ją opublikować (najczęściej po to, gdy dodaje się coś, tekst lub nowe zdjęcia), wtedy podróż ląduje jako nowa.
-
Marcin ...po Murze Chinskim chodzilam w ciagu dnia,w nocy to sie zabic mozna!!
Dzieki za zaproszenie do Mongolii,po tych stepach to bede rok biegac!!;-)
Mam jeszcze pytanie,ale sama nie wiem do kogo.
Ile jeszcze moje zdjecie bedzie tu wisiec na tej tablicy.Tam jest jak byk napisane:najaktywniejszy w ciagu tygodnia.
A ja tu jestem moze godzine dziennie i nawet ostatnio mnie caly tydzien nie bylo.
Czy ten list gonczy ktos zmienia?
I na czym polega ten fenomen,ze w nowych podrozach ciagle wkleja sie poprzednie?
-
Na to wyglada!
Czeka na swoj wystep w Operze!;-)
-
Ale scenariusz wymysleliscie Panowie-)!!
-
Dziekuje Wszystkim za komentarze,plusy i wizyte-)
-
Dziękuję bardzo za nocną (czy też poranną:) wizytę na Wielkim Murze Chińskim:) Pozdrawiam serdecznie!
-
w sumie fajnie by było, tylko że oni tam teraz śpią;) 9 i pół godziny do przodu:)
-
u nas znowu śnieżyca, lecę tam do Was :)
-
Dziękuję bardzo za przesympatyczną wizytę w Irkucku - morze plusów i miłych komentarzy:) Cieszę się bardzo, że skorzystałaś z zaproszenia i że Ci się spodobało:) Miasto słynie z drewnianych domków i kolorowych cerkwi więc to głównie ukazałem:) Rosjanie nie lubią hdy im się robi zdjęcia wiec też takich nie mam. Krajobrazów zaś specjalnie ciekawych nie było wokół miasta.
Zdjęcia ludzi zaś i natury to od groma znajdziesz w 6-częściowej (na Kolumberze) podróży przez Mongolię. Tam dodatkowo pogoda była piękna zawsze, bo Mongolia to w końcu Kraina Błękitnego Nieba:)
Pozdrawiam!
-
lista aktywności jak dla mnie także jest wielką niewiadomą, bo wg ona jest popsuta, albo działa w jakiś dziwny sposób, ale na pewno nie liczy czasu aktywności. Co do drugiego pytania, odpowiedź jest taka, że można ponownie ukryć swoją podróż, po czym ponownie ją opublikować (najczęściej po to, gdy dodaje się coś, tekst lub nowe zdjęcia), wtedy podróż ląduje jako nowa.
-
Marcin ...po Murze Chinskim chodzilam w ciagu dnia,w nocy to sie zabic mozna!!
Dzieki za zaproszenie do Mongolii,po tych stepach to bede rok biegac!!;-)
Mam jeszcze pytanie,ale sama nie wiem do kogo.
Ile jeszcze moje zdjecie bedzie tu wisiec na tej tablicy.Tam jest jak byk napisane:najaktywniejszy w ciagu tygodnia.
A ja tu jestem moze godzine dziennie i nawet ostatnio mnie caly tydzien nie bylo.
Czy ten list gonczy ktos zmienia?
I na czym polega ten fenomen,ze w nowych podrozach ciagle wkleja sie poprzednie? -
Na to wyglada!
Czeka na swoj wystep w Operze!;-) -
Ale scenariusz wymysleliscie Panowie-)!!
-
Dziekuje Wszystkim za komentarze,plusy i wizyte-)
-
Dziękuję bardzo za nocną (czy też poranną:) wizytę na Wielkim Murze Chińskim:) Pozdrawiam serdecznie!
-
w sumie fajnie by było, tylko że oni tam teraz śpią;) 9 i pół godziny do przodu:)
-
u nas znowu śnieżyca, lecę tam do Was :)
-
Dziękuję bardzo za przesympatyczną wizytę w Irkucku - morze plusów i miłych komentarzy:) Cieszę się bardzo, że skorzystałaś z zaproszenia i że Ci się spodobało:) Miasto słynie z drewnianych domków i kolorowych cerkwi więc to głównie ukazałem:) Rosjanie nie lubią hdy im się robi zdjęcia wiec też takich nie mam. Krajobrazów zaś specjalnie ciekawych nie było wokół miasta.
Zdjęcia ludzi zaś i natury to od groma znajdziesz w 6-częściowej (na Kolumberze) podróży przez Mongolię. Tam dodatkowo pogoda była piękna zawsze, bo Mongolia to w końcu Kraina Błękitnego Nieba:)
Pozdrawiam!

Czuje sie oswiecona.