Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1600
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Lające, czy zwykle podróby?
-
Nie mam pojęcia.
Raczej nie.
Krzyczeli,nieśli transparenty,walili w bębny.
Jakis rodzaj ulicznej procesji,miejscowi nie byli w stanie nam wytłumaczyć co to jest.
-
Moze chcieli sie z Wami podzielic slowem bozym...
-
Irańskie miasta są potwornie zanieczyszczone.
Dosłownie nie da się oddychać.
Kiedy wyjedzie się daleko poza miasta,jest lepiej,ale wszędzie jest czerwony,pustynny pył.
-
Byla kiedys taka zagadka... I ja odgadlem :-)
-
Oj! Nie ma! :-)
-
Oj tak ,chmurzyło się nad Teheranem...
-
Gołąbek Rewolucji.
-
Jakbyście wyglądali,jak worek kartofli,a nie jak Szeherezada,to tez mielibyście taką minę-)
Byłam wściekła,że musze tyle szmat nosić
Zresztą każdy na mnie patrzył,turyści z Europy to tam rodzynki.
To były początki w Iranie i nie za dobrze się czułam.
Na Irankę się zdecydowanie nie nadaję!
-
W kosciolach tez jest wiele kaplic, sa kruzganki...
-
Lające, czy zwykle podróby?
-
Nie mam pojęcia.
Raczej nie.
Krzyczeli,nieśli transparenty,walili w bębny.
Jakis rodzaj ulicznej procesji,miejscowi nie byli w stanie nam wytłumaczyć co to jest. -
Moze chcieli sie z Wami podzielic slowem bozym...
-
Irańskie miasta są potwornie zanieczyszczone.
Dosłownie nie da się oddychać.
Kiedy wyjedzie się daleko poza miasta,jest lepiej,ale wszędzie jest czerwony,pustynny pył. -
Byla kiedys taka zagadka... I ja odgadlem :-)
-
Oj! Nie ma! :-)
-
Oj tak ,chmurzyło się nad Teheranem...
-
Gołąbek Rewolucji.
-
Jakbyście wyglądali,jak worek kartofli,a nie jak Szeherezada,to tez mielibyście taką minę-)
Byłam wściekła,że musze tyle szmat nosić
Zresztą każdy na mnie patrzył,turyści z Europy to tam rodzynki.
To były początki w Iranie i nie za dobrze się czułam.
Na Irankę się zdecydowanie nie nadaję! -
W kosciolach tez jest wiele kaplic, sa kruzganki...
