Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1574
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Dziękuję za plusy oddane na Solinę, Stefkową i Krasiczyn. Pozdrawiam.
-
Pozazdrościć!
-
Oooo tak...
-
Oj tak. Nigdy nie zapomnę jak szalałam na suku w Kairze czy Tunisie. Biżuteria, szal, ceramika i perfumy oczywiście.
-
Fascynująca architektura.
-
Uwielbiam takie klimaty z 1001 nocy...
-
Nie studiowałam Koranu,więc nie wiem-)
-
W Twoje intencję wierzę :) Sporo jest dziwnych zwyczajów, sporo jest podróżników co za bardzo nie podróżują, ale mnie już nic nie zdziwi.
Iran jest krajem do którego ciężko dotrzeć, to nie Hiszpania, ja tam pewnie nie dotrę, dlatego cieszę się, że mogę obejrzeć Wasze zdjęcia.
-
Wierzę Ci,kawy nie pijam.
Uwielbiam zapach kawy.
To samo mogę Ci powiedzieć o australiskim winie.
Najlepiej smakuje na końcu świata pod australijskim niebem-)
-
Sławku,ja tu niczego i nikomu nie zazdroszczę.
Nie wiem,po co są te punkty i mało mnie to obchodzi.Nie interesują mnie rankinki.
Cieszę się,kiedy moja podróż zostaje doceniona,ponieważ oboje z Markiem wkładamy w to wiele wysiłku.
Piszemy tekst,przygotowujemy zdjęcia.To wymaga ogromu pracy.
Nie zrzucam zdjęć z aparatu jak leci,to nie kosz na śmieci.
Zauważyłam tylko tutaj dosyć dziwne zwyczaje omijania niektórych dobrych galerii.
Czyżby zazdrość?Tylko o co?
My w swoich podróżach staramy się jak najwięcej pokazać innym i udzielić porad.
Akurat Iran jest krajem w którym niewiele osób było.
Ja też oglądam podróże innych,głównie po to,aby obejrzeć ciekawe miejsca i dowiedzieć sie wielu rzeczy.
Podróże innych inspirują mnie do marzeń o własnych.Jest tyle pięknych miejsc,w których nie byłam.
Dla mnie ważne jest,aby cieszyć się z innymi,że gdzieś byli i chcą się podzielić z tym innymi-)
-
Dziękuję za plusy oddane na Solinę, Stefkową i Krasiczyn. Pozdrawiam.
-
Pozazdrościć!
-
Oooo tak...
-
Oj tak. Nigdy nie zapomnę jak szalałam na suku w Kairze czy Tunisie. Biżuteria, szal, ceramika i perfumy oczywiście.
-
Fascynująca architektura.
-
Uwielbiam takie klimaty z 1001 nocy...
-
Nie studiowałam Koranu,więc nie wiem-)
-
W Twoje intencję wierzę :) Sporo jest dziwnych zwyczajów, sporo jest podróżników co za bardzo nie podróżują, ale mnie już nic nie zdziwi.
Iran jest krajem do którego ciężko dotrzeć, to nie Hiszpania, ja tam pewnie nie dotrę, dlatego cieszę się, że mogę obejrzeć Wasze zdjęcia. -
Wierzę Ci,kawy nie pijam.
Uwielbiam zapach kawy.
To samo mogę Ci powiedzieć o australiskim winie.
Najlepiej smakuje na końcu świata pod australijskim niebem-) -
Sławku,ja tu niczego i nikomu nie zazdroszczę.
Nie wiem,po co są te punkty i mało mnie to obchodzi.Nie interesują mnie rankinki.
Cieszę się,kiedy moja podróż zostaje doceniona,ponieważ oboje z Markiem wkładamy w to wiele wysiłku.
Piszemy tekst,przygotowujemy zdjęcia.To wymaga ogromu pracy.
Nie zrzucam zdjęć z aparatu jak leci,to nie kosz na śmieci.
Zauważyłam tylko tutaj dosyć dziwne zwyczaje omijania niektórych dobrych galerii.
Czyżby zazdrość?Tylko o co?
My w swoich podróżach staramy się jak najwięcej pokazać innym i udzielić porad.
Akurat Iran jest krajem w którym niewiele osób było.
Ja też oglądam podróże innych,głównie po to,aby obejrzeć ciekawe miejsca i dowiedzieć sie wielu rzeczy.
Podróże innych inspirują mnie do marzeń o własnych.Jest tyle pięknych miejsc,w których nie byłam.
Dla mnie ważne jest,aby cieszyć się z innymi,że gdzieś byli i chcą się podzielić z tym innymi-)
