Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1555
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Przypomina klimat bazaru w Damaszku czy Aleppo... Zatęskniłam do tego świata...
-
Piękne. Chciałoby się dotknąć.
-
Piękna podróż, świetnie opisana. Wiem, że trzeba tam pojechać :-)
-
Ciekawy byłby taki portret...Chomeini na koniu na biegunach pod Uluru...:-)
-
Dobrze to ująłeś.
W Iranie przywiązuje się uwagę do portretów Chomeiniego,im większy,tym lepiej.Do megafonów i tym podobnych rzeczy.Masz rację,to nie jest dobre dla żadnej religii.
Czy zauważyłeś,że w polskich kościołach księża już nie mówią normalnie,tylko grzmią z ambony?
Mają mikrofony i wzmacniacze.Aby ich donośny głos dotarł do każdej owieczki!
Co jest tematem tych kazań,to pewnie wiesz.Ja się nie wypowiadam,to drażliwy temat.
Ostatnio miałam okazję uczestniczyć w pewnej uroczystości.Nie było to w Polsce.Umarła starsza pani,dostałam od rodziny zaproszenie.W skromnej salce wisiał tylko drewniany krzyż i stały ławki z książkami do nabożeństwa.Na środku postawiono portret zmarłej pani oraz skrome serduszko z kwiatów.Nie było żadnej urny.Urna od kilku dni była już na cmentarzu.Uroczystośc trwała 30 minut,chór śpiewał psalmy a duchowny(młody człowiek w garniturze i krawacie)wspominał zmarłą i jej życie.Nie było żadnych mikrofonów.Po uroczystości wszyscy rozeszli się do domów.Byłam zdumiona,że można tak pożegnać kogoś.Tak zwyczajnie i po ludzku.
Zobacz,jak jest u nas w Polsce.Każdy patrzy na trumnę,czy aby odpowiednio zdobiona i ze szlachetnego drewna.Czy urna odpowiednia i kto przyniósł większy wieniec.Można tak w nieskończonosć.
-
...a na razie cieszę się, Ireno, że za wrażenia doznane przy oglądaniu Twoich zdjęć z tylu miejsc na świecie mogłem się odwdzięczyć zdjęciami z pięknych zakątków Polski, już ci znanych i jeszcze na Ciebie czekających ... :-) ... !
-
...a ja Ci życzę, Ireno, żebyś na Kaszuby trafiła! Wtedy i ja się ucieszę na Twoje zdjęcia w Kolumberze trafiając ... :-) ...
-
...też ... :-) ... !
-
...tu, to samo życie, a Chomeini, może i dobrze chcąc, raczej gdzieś obok rzeczywistości się snuł. Chyba nawet rzeczywistości islamu, bo przecież żadna religia nie ma służyć zniewoleniu jej wyznawców!...
...qrcze, ale się tego biednego imama przyczepiłem. Już nawet widzę go na koniu na biegunach w Australii ... :-) ...
-
Przypomina klimat bazaru w Damaszku czy Aleppo... Zatęskniłam do tego świata...
-
Piękne. Chciałoby się dotknąć.
-
Piękna podróż, świetnie opisana. Wiem, że trzeba tam pojechać :-)
-
Ciekawy byłby taki portret...Chomeini na koniu na biegunach pod Uluru...:-)
-
Dobrze to ująłeś.
W Iranie przywiązuje się uwagę do portretów Chomeiniego,im większy,tym lepiej.Do megafonów i tym podobnych rzeczy.Masz rację,to nie jest dobre dla żadnej religii.
Czy zauważyłeś,że w polskich kościołach księża już nie mówią normalnie,tylko grzmią z ambony?
Mają mikrofony i wzmacniacze.Aby ich donośny głos dotarł do każdej owieczki!
Co jest tematem tych kazań,to pewnie wiesz.Ja się nie wypowiadam,to drażliwy temat.
Ostatnio miałam okazję uczestniczyć w pewnej uroczystości.Nie było to w Polsce.Umarła starsza pani,dostałam od rodziny zaproszenie.W skromnej salce wisiał tylko drewniany krzyż i stały ławki z książkami do nabożeństwa.Na środku postawiono portret zmarłej pani oraz skrome serduszko z kwiatów.Nie było żadnej urny.Urna od kilku dni była już na cmentarzu.Uroczystośc trwała 30 minut,chór śpiewał psalmy a duchowny(młody człowiek w garniturze i krawacie)wspominał zmarłą i jej życie.Nie było żadnych mikrofonów.Po uroczystości wszyscy rozeszli się do domów.Byłam zdumiona,że można tak pożegnać kogoś.Tak zwyczajnie i po ludzku.
Zobacz,jak jest u nas w Polsce.Każdy patrzy na trumnę,czy aby odpowiednio zdobiona i ze szlachetnego drewna.Czy urna odpowiednia i kto przyniósł większy wieniec.Można tak w nieskończonosć. -
...a na razie cieszę się, Ireno, że za wrażenia doznane przy oglądaniu Twoich zdjęć z tylu miejsc na świecie mogłem się odwdzięczyć zdjęciami z pięknych zakątków Polski, już ci znanych i jeszcze na Ciebie czekających ... :-) ... !
-
...a ja Ci życzę, Ireno, żebyś na Kaszuby trafiła! Wtedy i ja się ucieszę na Twoje zdjęcia w Kolumberze trafiając ... :-) ...
-
...też ... :-) ... !
-
...tu, to samo życie, a Chomeini, może i dobrze chcąc, raczej gdzieś obok rzeczywistości się snuł. Chyba nawet rzeczywistości islamu, bo przecież żadna religia nie ma służyć zniewoleniu jej wyznawców!...
...qrcze, ale się tego biednego imama przyczepiłem. Już nawet widzę go na koniu na biegunach w Australii ... :-) ...

...a sama uroczystość chrztu była tak poprowadzona przez wspomnianego proboszcza, że mieliśmy wrażenie, iż wszyscy autentycznie witamy chrzczone wtedy dzieci w Kościele ... ;-) ...