Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1519
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Trzymam więc kciuki za udaną podróż-)
Co zwiedzalismy na Lombok,jest w osobnej podróży.
Zreszta znajdziesz też na portalu relacje wielu innych osób.
-
Jeden dzień odpoczynku dobrze nam zrobił-)
Na Lombok pojechaliśmy później.
-
To nie była żadna blenda!
Zauważyłam światło i zrobiłam zdjęcie.
Słońce wiedziało,co oświetlić-)
-
Witaj kolejna Irenko,
serdecznie zapraszam Cię do grona moich wspólnych Przyjaciół, Podróżników. Po długiej nieobecności na tym portalu wracam by odzyskać pewność siebie. Dziękuję, że mnie " odkryłaś " i podzieliłaś się swoimi wrażeniami z mojej podróży. Dziękuję za wszystkie miłe gesty. troszkę ochłonę i wrócę do Ciebie. pozdrawiam cieplutko. Sławek.
-
zrobiłam tylko kawałek tej podrózy, konkretnie Azja. Reszta na potem.
Powiedz mi szczepiłas się przed taka podróżą? Ja do tej pory latałam na krótko i bez szczepień ale styczeń marzec sie wyrywam i sie zastanawiam poważnie nad pełnymi szczepieniami.
Ale zdjęcia robicie zajefajne, i do tego to szczęście które daje Wam takie perełki do kolekcji.
-
jak w balecie
-
i nie narzeka tyle
-
pewnie doświetlali sobie blendą ;)
-
ja pierwszy raz byłam słuzbowo z jedna pania, i ona zabierała mnie do knajpy jakiegos Holendra i kazała jesc ziemniaki (masakra, stęchłe-pewnie płynęły przez ocean, przypalone) i sznyncla (wielki jak talerz) I ja prawie płakałam, a jak nie widziała, to chowałam do plecaka i potem wyrzucałam. Potem była pizza. Smutne
-
Trzymam więc kciuki za udaną podróż-)
Co zwiedzalismy na Lombok,jest w osobnej podróży.
Zreszta znajdziesz też na portalu relacje wielu innych osób. -
Jeden dzień odpoczynku dobrze nam zrobił-)
Na Lombok pojechaliśmy później. -
To nie była żadna blenda!
Zauważyłam światło i zrobiłam zdjęcie.
Słońce wiedziało,co oświetlić-) -
Witaj kolejna Irenko,
serdecznie zapraszam Cię do grona moich wspólnych Przyjaciół, Podróżników. Po długiej nieobecności na tym portalu wracam by odzyskać pewność siebie. Dziękuję, że mnie " odkryłaś " i podzieliłaś się swoimi wrażeniami z mojej podróży. Dziękuję za wszystkie miłe gesty. troszkę ochłonę i wrócę do Ciebie. pozdrawiam cieplutko. Sławek. -
zrobiłam tylko kawałek tej podrózy, konkretnie Azja. Reszta na potem.
Powiedz mi szczepiłas się przed taka podróżą? Ja do tej pory latałam na krótko i bez szczepień ale styczeń marzec sie wyrywam i sie zastanawiam poważnie nad pełnymi szczepieniami.
Ale zdjęcia robicie zajefajne, i do tego to szczęście które daje Wam takie perełki do kolekcji. -
jak w balecie
-
i nie narzeka tyle
-
pewnie doświetlali sobie blendą ;)
-
ja pierwszy raz byłam słuzbowo z jedna pania, i ona zabierała mnie do knajpy jakiegos Holendra i kazała jesc ziemniaki (masakra, stęchłe-pewnie płynęły przez ocean, przypalone) i sznyncla (wielki jak talerz) I ja prawie płakałam, a jak nie widziała, to chowałam do plecaka i potem wyrzucałam. Potem była pizza. Smutne

Na Twój widok pewnie im też ślinka pocieknie-)