Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1128
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Hooltayko, znalazłem informację, że w 120 lat po śmierci Dariusza powstały legendy dotyczące płaskorzeźby i inskrypcji, o których. Ktezjasz, grecki historyk, w swej "Historii Persji" pisze, że relief kazała wykuć królowa Semiramida dla Zeusa. Czy o tę legendę chodzi???
-
piszesz o granatach i ich soku a na fotkę się nie załapały; ja pijam sok a moja o-te pożera ziarenka z pestkami:)
-
cholera, dopiero dziś włączyłem kolumbera, białą morwę mam pod blokiem, miałbym punkty:)
-
wszyscy przyjaciele się uśmiechają i patrzą w obiektyw, co z tobą?
-
przez moment myślalem że dopadłaś czynny wulkan w iranie, sensacja....
-
Podobnie zdarzyło się koleżance z mojej ekipy targowej z Teheranu. Gdy przylecieliśmy, irańscy celnicy bardzo dokładnie kontrolowali bagaż i konfiskowali wszelki alkohol i inne "nieprawomyślne" artykuły (o dziwo - mnie zabrali np. 2 talie kart do brydża). Natomiast bagaż koleżanki, o której piszę zaginął gdzieś po drodze. Kilkakrotnie interweniowała ona w tej sprawie na lotnisku i kiedy wreszcie walizka przyleciała z Moskwy wydali ją jej bez sprawdzania zawartości - dzięki temu mogliśmy zrobić sobie drinka w hotelu...
-
Ja pamiętam Iran sprzed 30 lat. Wtedy kobiety nie mogły sobie pozwolić na taką "ekstrawagancję". Ale było to zaledwie kilka lat po przekształceniu Iranu w republikę islamską, wówczas żył jeszcze Chomeini, a pasdarowie (strażnicy rewolucji islamskiej) byli bardzo aktywni - więc może tzw. "śruba" była mocniej przykręcona. W każdym razie widzę, że kobietom nadal nie jest tam lekko...
-
Ale o co chodzi z tym "rozbijaniem wiązań DNA enzymów typu II topoizomeraz przez dimetylokrocetynę" to nie mam zielonego pojęcia...
-
Dokładnie tak, Irenko. "Mazdaizm" nie jest mi obcy...
-
...rozumiem, Lanko, że niżej nie schodzisz?...
-
Hooltayko, znalazłem informację, że w 120 lat po śmierci Dariusza powstały legendy dotyczące płaskorzeźby i inskrypcji, o których. Ktezjasz, grecki historyk, w swej "Historii Persji" pisze, że relief kazała wykuć królowa Semiramida dla Zeusa. Czy o tę legendę chodzi???
-
piszesz o granatach i ich soku a na fotkę się nie załapały; ja pijam sok a moja o-te pożera ziarenka z pestkami:)
-
cholera, dopiero dziś włączyłem kolumbera, białą morwę mam pod blokiem, miałbym punkty:)
-
wszyscy przyjaciele się uśmiechają i patrzą w obiektyw, co z tobą?
-
przez moment myślalem że dopadłaś czynny wulkan w iranie, sensacja....
-
Podobnie zdarzyło się koleżance z mojej ekipy targowej z Teheranu. Gdy przylecieliśmy, irańscy celnicy bardzo dokładnie kontrolowali bagaż i konfiskowali wszelki alkohol i inne "nieprawomyślne" artykuły (o dziwo - mnie zabrali np. 2 talie kart do brydża). Natomiast bagaż koleżanki, o której piszę zaginął gdzieś po drodze. Kilkakrotnie interweniowała ona w tej sprawie na lotnisku i kiedy wreszcie walizka przyleciała z Moskwy wydali ją jej bez sprawdzania zawartości - dzięki temu mogliśmy zrobić sobie drinka w hotelu...
-
Ja pamiętam Iran sprzed 30 lat. Wtedy kobiety nie mogły sobie pozwolić na taką "ekstrawagancję". Ale było to zaledwie kilka lat po przekształceniu Iranu w republikę islamską, wówczas żył jeszcze Chomeini, a pasdarowie (strażnicy rewolucji islamskiej) byli bardzo aktywni - więc może tzw. "śruba" była mocniej przykręcona. W każdym razie widzę, że kobietom nadal nie jest tam lekko...
-
Ale o co chodzi z tym "rozbijaniem wiązań DNA enzymów typu II topoizomeraz przez dimetylokrocetynę" to nie mam zielonego pojęcia...
-
Dokładnie tak, Irenko. "Mazdaizm" nie jest mi obcy...
-
...rozumiem, Lanko, że niżej nie schodzisz?...
