Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1051
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Przeżył!:-)
Tam nie palisz ziół,tylko różnego rodzaju tytoń,albo suszone owoce....-)
Chociaż w takich lokalach ukrytych gdzieś w labiryncie uliczek,do których trudno trafić to nie wiadomo,co tak naprawdę palą.....
-
Zapewne tak!
Tylko dzisiaj w domach to już żadnego uprawnienia nie ma....
Facet leży na kanapie,a żona mu piwo z lodówki podaje.....ech.....
-
Prześwitliwe spodnie mogłyby Ci się przetrzeć w pewnych miejscach i dziury wypaść od chodzenia-)
Ale upał byś przeżył-)
Co do chust i bransoletek to zmieniałam....ale Ty spostrzegawczy jesteś-)!
-
Nie wiedziałam,że angielski wchodzi do głowy lepiej po herbacie-)
-
W łazience powiadasz?
To chyba przyjemnie w wannie się moczyć i kiełbaski grillować-)
-
Z żadnego gwinta nie jadę!
Zdjęcie zrobione dla żartu-).
Raz pamiętam w ubiegłym wieku zdarzyło mi się pić z gwinta w Lidzbarku Warmińskim wódeczkę.
Ponieważ towarzystwo nie miało kieliszków,a zakrętki były za małe.
Od tego czasu pijam kulturalnie-)
-
Szyneczki przeważnie bywają słone-))
To i popitka potrzebna-)
-
Tsunami było ogromną tragedią i trudno o niej nie wspomnieć.
Phuket nie jest sielankowym miejscem tak ,jak i cała Tajlandia.Owszem może zachwycić turystów,którzy schowają się w hotelu i piją drinki w basenie.Kiedy zwiedza się ten kraj na własną rękę widać jego drugie oblicze.
Co do wypadków jest ich tutaj ogromna ilość.
-
To są właściwie dwa mosty,jeden dla pieszych,drugi dla samochodów.
-
Przeżył!:-)
Tam nie palisz ziół,tylko różnego rodzaju tytoń,albo suszone owoce....-)
Chociaż w takich lokalach ukrytych gdzieś w labiryncie uliczek,do których trudno trafić to nie wiadomo,co tak naprawdę palą..... -
Zapewne tak!
Tylko dzisiaj w domach to już żadnego uprawnienia nie ma....
Facet leży na kanapie,a żona mu piwo z lodówki podaje.....ech..... -
Prześwitliwe spodnie mogłyby Ci się przetrzeć w pewnych miejscach i dziury wypaść od chodzenia-)
Ale upał byś przeżył-)
Co do chust i bransoletek to zmieniałam....ale Ty spostrzegawczy jesteś-)! -
Nie wiedziałam,że angielski wchodzi do głowy lepiej po herbacie-)
-
W łazience powiadasz?
To chyba przyjemnie w wannie się moczyć i kiełbaski grillować-) -
Z żadnego gwinta nie jadę!
Zdjęcie zrobione dla żartu-).
Raz pamiętam w ubiegłym wieku zdarzyło mi się pić z gwinta w Lidzbarku Warmińskim wódeczkę.
Ponieważ towarzystwo nie miało kieliszków,a zakrętki były za małe.
Od tego czasu pijam kulturalnie-) -
Szyneczki przeważnie bywają słone-))
To i popitka potrzebna-) -
Tsunami było ogromną tragedią i trudno o niej nie wspomnieć.
Phuket nie jest sielankowym miejscem tak ,jak i cała Tajlandia.Owszem może zachwycić turystów,którzy schowają się w hotelu i piją drinki w basenie.Kiedy zwiedza się ten kraj na własną rękę widać jego drugie oblicze.
Co do wypadków jest ich tutaj ogromna ilość. -
To są właściwie dwa mosty,jeden dla pieszych,drugi dla samochodów.

Ja osobiście nie palę i dymu nie znoszę.
Ale ten tutaj gdzieś się ulatniał-)