Otrzymane komentarze dla użytkownika mapew, strona 954
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
o to chodzilo... :-)
-
mialem wielkie szczescie, bylo akurat naswietlone przez zachodzace slonce
-
dzieki Piotrze, informacje na prawde ciekawe i dobrze, ze je tu wstawiles.
Jest jeszcze jedno podobne miejsce, niedaleko (jak na tutejsza skale) ale w Argentynie,
ktore jest tez mekka dla wspinaczy - Cerro Fitz Roy, wspaniale miejsce z pionowymi skalami
(tutaj nie bylem, tylko przejezdzalismy i widzialem z daleka, ale Ewa - 2_koty tam byla i moze kiedys
wstawi tu tez zdjecia). Albo zobacz sobie zdjecia w google
-
wikipedia prawdę Ci powie :)
-
Zajrzałem do Wikipedii:
Torres del Paine – masyw należący do grupy górskiej Cordillera del Paine leżąca w Chile w Patagonii. Jest położona 400 km na północ od Punta Arenas i około 2500 km na południe od stolicy Chile: Santiago de Chile.
Masyw składa się z trzech wież skalnych:
* południowa: prawdopodobnie najwyższa, o wysokości około 2500 m n.p.m., zdobyta przez Armando Aste,
* środkowa (2460 m n.p.m.): została zdobyta w 1963 przez Chrisa Boningtona i Dona Whillansa,
* północna (2260 m n.p.m.): zdobyta przez Guido Monzino.
Nie zostały jeszcze przeprowadzone dokładne pomiary wysokości szczytów, a podawane pomiary są oparte na oszacowania i często różnią się znacznie od siebie.
Czyli pewnie nie przez "pierwszych lepszych", ale jednak można się tam wspinać. W Tatrzańskim Parku Narodowym też można...
Przepraszam Marku, że się "podczepiam" do Twoich fotografii, ale te ściany wyglądają naprawdę fascynująco i ich pokonanie chyba jest sporym sukcesem...
-
a widziales to niebo z gwiezdnych wojen nad zamkiem?
-
myślałem, że miałeś gorszą pogodę, a zdjęcia super, światło piękne
-
to bylo tylko jedno takie pózne popoludnie, w pierwszym dniu, zaraz po wyladowaniu
-
super !
-
nie miałeś wcale takiej złej pogody
-
o to chodzilo... :-)
-
mialem wielkie szczescie, bylo akurat naswietlone przez zachodzace slonce
-
dzieki Piotrze, informacje na prawde ciekawe i dobrze, ze je tu wstawiles.
Jest jeszcze jedno podobne miejsce, niedaleko (jak na tutejsza skale) ale w Argentynie,
ktore jest tez mekka dla wspinaczy - Cerro Fitz Roy, wspaniale miejsce z pionowymi skalami
(tutaj nie bylem, tylko przejezdzalismy i widzialem z daleka, ale Ewa - 2_koty tam byla i moze kiedys
wstawi tu tez zdjecia). Albo zobacz sobie zdjecia w google -
wikipedia prawdę Ci powie :)
-
Zajrzałem do Wikipedii:
Torres del Paine – masyw należący do grupy górskiej Cordillera del Paine leżąca w Chile w Patagonii. Jest położona 400 km na północ od Punta Arenas i około 2500 km na południe od stolicy Chile: Santiago de Chile.
Masyw składa się z trzech wież skalnych:
* południowa: prawdopodobnie najwyższa, o wysokości około 2500 m n.p.m., zdobyta przez Armando Aste,
* środkowa (2460 m n.p.m.): została zdobyta w 1963 przez Chrisa Boningtona i Dona Whillansa,
* północna (2260 m n.p.m.): zdobyta przez Guido Monzino.
Nie zostały jeszcze przeprowadzone dokładne pomiary wysokości szczytów, a podawane pomiary są oparte na oszacowania i często różnią się znacznie od siebie.
Czyli pewnie nie przez "pierwszych lepszych", ale jednak można się tam wspinać. W Tatrzańskim Parku Narodowym też można...
Przepraszam Marku, że się "podczepiam" do Twoich fotografii, ale te ściany wyglądają naprawdę fascynująco i ich pokonanie chyba jest sporym sukcesem... -
a widziales to niebo z gwiezdnych wojen nad zamkiem?
-
myślałem, że miałeś gorszą pogodę, a zdjęcia super, światło piękne
-
to bylo tylko jedno takie pózne popoludnie, w pierwszym dniu, zaraz po wyladowaniu
-
super !
-
nie miałeś wcale takiej złej pogody