Otrzymane komentarze dla użytkownika mapew, strona 887
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
...i pomyśleć, że może być niebezpieczny...
-
Zakręciło mi się w głowie od zapachu i od barw :) Pięknie:)
-
Dywaniki różnokolorowe:)
-
ale kilka zdjec dalej bedzie juz inny nastroj
-
Dziękuję za odwiedziny :) Trochę mnie nie było, ale czas się gdzieś zawieruszył:)
-
...i cóż...chyba mamy dzisiaj grobowy nastrój...
-
no, moze uda sie kiedys spotkac, jak bede kiedys w Katowicach :-)
A w przyszlosci, jak bede mial czas, to poeksperymentuje jeszcze z RAWami.
Z tym bialym niebem, to zgadzam sie, ze na RAWie mozna z tego cos wyciagnac, na jpg z bialego juz nic nie wyciagne. Ale np. cienie mozna w LTR rozjasnic i efekt byl podobny w RAW i w jpg.... :-)))
-
Marku, sądzę że musielibyśmy się spotkać :) Wtedy dyskusja byłaby bardziej konkretna. Ja wiem jedno. Nigdy więcej nie będę robił zdjęć inaczej niż w RAW-ach. To jest po prostu zasadnicza różnica na etapie obróbki. W tym zdjęciu (pod którym toczymy dyskusję), gdyby było w RAW-ie, to za pomocą LRT, bądź innego softu do RAW-ów (ale LTR przekonał mnie filtrami połówkowymi), niebo by było na 100% do odzyskania. W RAW-ie jest tolerancja +/1 1,5 EV albo i więcej. W JPG nie ma szans aby uzyskać utracone szczegóły... Ale tak jak powiedziałem wcześniej, mogę Ci to pokazać kiedyś na żywo. :D
Pzdr/bARtek
-
Marku, bardzo dziękuję za tak wiele plusików i pozdrawiam :))
-
juz duzo dyskutowalismy Bartku na temat RAW-ow :-) Na pewno ma on zalety, ale bawilem sie kiedys u szwagra Lightroomem i probowalem niektore efekty na RAW-ach i na JPG. Roznic w jakosci tych efektów nie stwierdzilem... :-) Na pewno dobre jest w LTR to, o czym wspominasz, ze wszystkie efekty sa tylko protokolowane i dopiero jak zdjecie chcesz eksportowac, to zmiany te sa dokonywane na zdjeciu. A protokol zmian moze byc zmieniony, poprawiony, uzupelniony czy i chyba wykorzystany tez do innych zdjec. (ale jesli dobrze pamietam, jest to tez niezalezne od formatu?)
Ja jednak przyzwyczailem sie, ze originalne zdjecia i tak zabezpieczam i zdjecia obrobione osobno zapamietuje, raz w originalnej rozdzielczosci, raz zmniejszone i po tym odpowiednio doostrzone do pokazania lub "codziennego" uzytku. Wiec jedyne, czego nie mam w porownaniu do LTR to protokol zmian, ktory moglbym zmodyfikowac, uaktualnic czy tp. :-)) Ale o LTR dalej mysle (w polaczeniu z JPG :-)))
-
...i pomyśleć, że może być niebezpieczny...
-
Zakręciło mi się w głowie od zapachu i od barw :) Pięknie:)
-
Dywaniki różnokolorowe:)
-
ale kilka zdjec dalej bedzie juz inny nastroj
-
Dziękuję za odwiedziny :) Trochę mnie nie było, ale czas się gdzieś zawieruszył:)
-
...i cóż...chyba mamy dzisiaj grobowy nastrój...
-
no, moze uda sie kiedys spotkac, jak bede kiedys w Katowicach :-)
A w przyszlosci, jak bede mial czas, to poeksperymentuje jeszcze z RAWami.
Z tym bialym niebem, to zgadzam sie, ze na RAWie mozna z tego cos wyciagnac, na jpg z bialego juz nic nie wyciagne. Ale np. cienie mozna w LTR rozjasnic i efekt byl podobny w RAW i w jpg.... :-)))
-
Marku, sądzę że musielibyśmy się spotkać :) Wtedy dyskusja byłaby bardziej konkretna. Ja wiem jedno. Nigdy więcej nie będę robił zdjęć inaczej niż w RAW-ach. To jest po prostu zasadnicza różnica na etapie obróbki. W tym zdjęciu (pod którym toczymy dyskusję), gdyby było w RAW-ie, to za pomocą LRT, bądź innego softu do RAW-ów (ale LTR przekonał mnie filtrami połówkowymi), niebo by było na 100% do odzyskania. W RAW-ie jest tolerancja +/1 1,5 EV albo i więcej. W JPG nie ma szans aby uzyskać utracone szczegóły... Ale tak jak powiedziałem wcześniej, mogę Ci to pokazać kiedyś na żywo. :D
Pzdr/bARtek -
Marku, bardzo dziękuję za tak wiele plusików i pozdrawiam :))
-
juz duzo dyskutowalismy Bartku na temat RAW-ow :-) Na pewno ma on zalety, ale bawilem sie kiedys u szwagra Lightroomem i probowalem niektore efekty na RAW-ach i na JPG. Roznic w jakosci tych efektów nie stwierdzilem... :-) Na pewno dobre jest w LTR to, o czym wspominasz, ze wszystkie efekty sa tylko protokolowane i dopiero jak zdjecie chcesz eksportowac, to zmiany te sa dokonywane na zdjeciu. A protokol zmian moze byc zmieniony, poprawiony, uzupelniony czy i chyba wykorzystany tez do innych zdjec. (ale jesli dobrze pamietam, jest to tez niezalezne od formatu?)
Ja jednak przyzwyczailem sie, ze originalne zdjecia i tak zabezpieczam i zdjecia obrobione osobno zapamietuje, raz w originalnej rozdzielczosci, raz zmniejszone i po tym odpowiednio doostrzone do pokazania lub "codziennego" uzytku. Wiec jedyne, czego nie mam w porownaniu do LTR to protokol zmian, ktory moglbym zmodyfikowac, uaktualnic czy tp. :-)) Ale o LTR dalej mysle (w polaczeniu z JPG :-)))