Otrzymane komentarze dla użytkownika mapew, strona 799

Przejdź do głównej strony użytkownika mapew

  1. lmichorowski
    lmichorowski (19.12.2010 20:15)
    +++++++++++++++
  2. renata-1
    renata-1 (19.12.2010 20:08)
    po miniaturkach widzę, że będzie ciekawie, ale dokładnie obejrzę następnym razem, bo tu wrócę, pozdrawiam
  3. voyager747
    voyager747 (19.12.2010 19:06)
    ludzie? nie... ja na krajobrazy czekam :))
  4. mj1945
    mj1945 (19.12.2010 17:49)
    Ludzie,nareszcie ludzie,choć widzę, że nie jest to popularny temat.Gratuluję zdjęć i czekam na następne.Daj znać jak coś nowego wkleisz.
  5. mj1945
    mj1945 (19.12.2010 17:41)
    super fota
  6. przedpole
    przedpole (19.12.2010 12:46)
    Z przyjemnością odświeżyłem sobie pamięć o Etiopii.To naprawdę niezwykły kraj w skali Afryki i nawet świata.W tym roklu odwiedziłem Kenię z Tanzanią i mam porównanie.Zwierząt tam istotnie więcej,ale kultuorowo to Etiopia jest nie do pobicia.
  7. mapew
    mapew (19.12.2010 12:43)
    dzieki :)
  8. mapew
    mapew (19.12.2010 12:41)
    w roznym wieku - zaleznie od jego dojrzalosci. Ten chlopiec, ktorego widzielismy, mial najwyzej 8-9 lat (wkleje tez kiedys jego zdjecia), tzn. za mlody jeszcze, aby mogl sie ozenic, ale inicjacje tzn. warunek slubu juz pomyslnie zdal...Jesliby mu sie to nie udalo (tzn. jesliby spadl), to musialby powtarzac to za rok.
    Przebiegl 4 razy po okolo 15 stojacych obok siebie krowach, za kazdym razem wskakujac i zeskakujac z nich na poczatku i koncu.
  9. przedpole
    przedpole (19.12.2010 12:38)
    Świetne zdjęcie
  10. mapew
    mapew (19.12.2010 12:37)
    tak, w naszych oczach jest to okrutne, ale tez uwazam, ze to czesc ich kultury i sami musza uznac, co jest dobre a co zle z ich punktu widzenia. Tutaj bylo tak, ze raczej mezczyzni nie chcieli biczowac, a kobiety ich na sile ciagnely, szarpaly, a jak sie opierali, to dochodzilo nawet do pyskowek...
    Z porozumiewaniem sie nie bylo problemu, bo bylem w 12 osobowej grupie i mielismy przewodnika i kierowcow naszych jeepow. Samem i tak tutaj nikt nie jedzie - nawet jak na wlasna reke, to jeepem z lokalnym kierowca, ktory zna teren i miejscowe obyczaje..
    Oni zyja wlasnie z polowan (dlatego tez w tym rejonie prawie juz nie ma afrykanskich dzikich zwierzat), chodowli zwlaszcza krow i czesciowo tez z rolnictwa. No i teraz coraz bardziej tez z turystow... :-) Do niedawna jednak prowadzili oni miedzy soba krwawe wojny...Zabicie wroga bylo wielkim wyczynem dla mezczyzny...