Otrzymane komentarze dla użytkownika mapew, strona 790
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
Hej Marku, ja też nie zawsze dostaję powiadomienia, chyba Kolumber lubi płatać nam różne psikusy
-
Marku - nie mam wątpliwości, że podobałoby mi się w Etiopii i prawdopodobnie to będzie nasz następny kierunek w "czarnej" Afryce. Plany na przyszły rok mamy, ale póki co wolę nie zapeszać.A ty masz już jakieś plany wyjazdowe?
-
Lamy mnie zawsze rozbawiają, niesamowicie sympatycznie wyglądają :)
-
Marku,
Ja również dziękuję za odwiedziny na moim profilu. Zwiedziłeś kawał świata, zazdroszczę! :)
-
z tylu widac w srodku ta gore z kosciolem pokazanym w zblizeniu na sasiednim zdjeciu
-
z niecierpliwością czekamy zatem na więcej Etiopii, a do tej co już jest jeszcze wrócimy, bo nie dane nam było skończyć. Pozdrawiamy!
-
świetna kompozycja
-
to te slawne gory Siemen. My bylismy tylko na ich krawedzi, ale mozna tutaj tez robic kilkudniowe trekkingi
-
nie, to ich tance rytualne - kobiety tanczyly tak prawie nonstop - z malymi przerwami - juz zanim tam przybylismy i przez nastepnych kilka godzin - raz na jednym koncu tej malej wioski (tylko kilka chat), raz na drugim jej skraju. Przy tym popijaly niemalo ich lokalnego goracego napoju alkoholowego i niektore, zwlaszcza te starsze, byly juz troche agresywne...
Nawiasem mowiac na plecach kilku z nich widac zabliznione rany po tym rytualnym pejczowaniu, o ktorym pisalem w innym miejscu
-
mysle, ze ma on juz opanowana technike trzymania sie...
-
Hej Marku, ja też nie zawsze dostaję powiadomienia, chyba Kolumber lubi płatać nam różne psikusy
-
Marku - nie mam wątpliwości, że podobałoby mi się w Etiopii i prawdopodobnie to będzie nasz następny kierunek w "czarnej" Afryce. Plany na przyszły rok mamy, ale póki co wolę nie zapeszać.A ty masz już jakieś plany wyjazdowe?
-
Lamy mnie zawsze rozbawiają, niesamowicie sympatycznie wyglądają :)
-
Marku,
Ja również dziękuję za odwiedziny na moim profilu. Zwiedziłeś kawał świata, zazdroszczę! :) -
z tylu widac w srodku ta gore z kosciolem pokazanym w zblizeniu na sasiednim zdjeciu
-
z niecierpliwością czekamy zatem na więcej Etiopii, a do tej co już jest jeszcze wrócimy, bo nie dane nam było skończyć. Pozdrawiamy!
-
świetna kompozycja
-
to te slawne gory Siemen. My bylismy tylko na ich krawedzi, ale mozna tutaj tez robic kilkudniowe trekkingi
-
nie, to ich tance rytualne - kobiety tanczyly tak prawie nonstop - z malymi przerwami - juz zanim tam przybylismy i przez nastepnych kilka godzin - raz na jednym koncu tej malej wioski (tylko kilka chat), raz na drugim jej skraju. Przy tym popijaly niemalo ich lokalnego goracego napoju alkoholowego i niektore, zwlaszcza te starsze, byly juz troche agresywne...
Nawiasem mowiac na plecach kilku z nich widac zabliznione rany po tym rytualnym pejczowaniu, o ktorym pisalem w innym miejscu -
mysle, ze ma on juz opanowana technike trzymania sie...