Otrzymane komentarze dla użytkownika mapew, strona 538
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
Nie chcieli być fotografowani i odwracali się czy to przypadek?
-
Dzięki Marku za wysyp plusów :-)
-
To nie to, że Twoich zdjęć jest ZA dużo. :) Jest ich dużo, a nie lubię oglądać po łebkach... Trzeba sobie rezerwować czas, a z tym gorzej... :)
Ze wspomnianego miasta pochodzi Juergen (właśc. Josef) Stroop, kat warszawskiego getta; nie był jedynym katem tego miejsca, dodam, ale ostatnim, bo wykonał rozkaz brutalnej pacyfikacji warszawskiej dzielnicy zamkniętej... Jego osobowość i dzieje życia można poznać, czytając książkę Kazimierza Moczarskiego pt. "Rozmowy z katem". Moczarski to kolejna ciekawa postać, ale to już inna historia...
Wyjeżdżam z podopiecznymi na kilka dni na dawne wschodnie rubieże Rzeczypospolitej - mam nadzieję przeżyć. :)
-
Zdecydowanie za dużo zdjęć! :) Tym bardziej, że wyjeżdżam i mam się pakować, a nie siedzieć przed ekranem... :)
A czy będzie Detmold? Bardzo jestem ciekawa, jak wygląda zamek, w cieniu którego wychowywała się jedna z bestii III Rzeszy, choć w czasach jej (bestii) młodości już ponoć wody tam nie za wiele było... Detmold ponoć przesiąknięty teutońską siłą (słowa bohatera, o którym mówię). Aż mi się nie chce wymawiać jego nazwiska...
To będzie? :)
-
Jak jest woda, to musi być Nepomucek i kwita!
-
mam nieodparte wrażenie....... " uderz w stół, nożyce się odezwą"
Czekam na dalsze piękne zdjęcia i opisy :)
-
dla mnie też, he he he
-
Marku, z plusami na zdjęcia fajna zabawa :)
Jeśli chodzi o mnie, zawsze i wciąż będziesz " number one"! :)
-
oj, panowie,panowie! :)
-
zdaje Ci się
-
Nie chcieli być fotografowani i odwracali się czy to przypadek?
-
Dzięki Marku za wysyp plusów :-)
-
To nie to, że Twoich zdjęć jest ZA dużo. :) Jest ich dużo, a nie lubię oglądać po łebkach... Trzeba sobie rezerwować czas, a z tym gorzej... :)
Ze wspomnianego miasta pochodzi Juergen (właśc. Josef) Stroop, kat warszawskiego getta; nie był jedynym katem tego miejsca, dodam, ale ostatnim, bo wykonał rozkaz brutalnej pacyfikacji warszawskiej dzielnicy zamkniętej... Jego osobowość i dzieje życia można poznać, czytając książkę Kazimierza Moczarskiego pt. "Rozmowy z katem". Moczarski to kolejna ciekawa postać, ale to już inna historia...
Wyjeżdżam z podopiecznymi na kilka dni na dawne wschodnie rubieże Rzeczypospolitej - mam nadzieję przeżyć. :) -
Zdecydowanie za dużo zdjęć! :) Tym bardziej, że wyjeżdżam i mam się pakować, a nie siedzieć przed ekranem... :)
A czy będzie Detmold? Bardzo jestem ciekawa, jak wygląda zamek, w cieniu którego wychowywała się jedna z bestii III Rzeszy, choć w czasach jej (bestii) młodości już ponoć wody tam nie za wiele było... Detmold ponoć przesiąknięty teutońską siłą (słowa bohatera, o którym mówię). Aż mi się nie chce wymawiać jego nazwiska...
To będzie? :) -
Jak jest woda, to musi być Nepomucek i kwita!
-
mam nieodparte wrażenie....... " uderz w stół, nożyce się odezwą"
Czekam na dalsze piękne zdjęcia i opisy :) -
dla mnie też, he he he
-
Marku, z plusami na zdjęcia fajna zabawa :)
Jeśli chodzi o mnie, zawsze i wciąż będziesz " number one"! :) -
oj, panowie,panowie! :)
-
zdaje Ci się
