Otrzymane komentarze dla użytkownika mapew, strona 1079

Przejdź do głównej strony użytkownika mapew

  1. amused.to.death
    amused.to.death (30.05.2010 22:06)
    Czyli można powiedzieć, że w Rangunie każde z nas zrobiło coś czego za zwyczaj nie ma:)))
  2. city_hopper
    city_hopper (30.05.2010 21:53)
    Tym razem absolutnie nie endemiczny gatunek ;-)
  3. city_hopper
    city_hopper (30.05.2010 21:52)
    Piękny :-)
  4. city_hopper
    city_hopper (30.05.2010 21:49)
    Podziękowania za odwiedziny :-)
  5. mapew
    mapew (30.05.2010 21:47)
    U mnie na ogol jest odwrotnie - na ogol jezdze na wycieczki zorganizowane z przewodnikiem. Ta wycieczka byla troche inna - bo zoorganizowane byly tylko w sumie noclegi i przejazdy i jedna osoba troszczyla sie o sprawy organizacyjne. A w Rangunie mielismy akurat duzo wolnego czasu i sam wloczylem sie po miescie i bylem w tej pagodzie drugi raz sam i spedzilem tu kilka godzin.
  6. amused.to.death
    amused.to.death (30.05.2010 21:36)
    Ja się uparłam na przewodnika, bo przed wyjazdem przez przypadek przeczytałam na lonely planet opinie o takim jednym przewodniku w Rangoonie. I kiedy przyjechałyśmy sam zaczepił nas na ulicy.
    Bardzo się upierałam, że potrzebny nam przewodnik, mimo, że moje współtowarzyszki zdecydowanie protestowały. W końcu postawiłam na swoim i wszyscy potem mi przyznali, że to była niezła decyzja, bo facet i świetnie mówił po angielsku i miał niesamowitą wiedzę - spędził z nami w mieście prawie cały dzień, a w samej pagodzie kilka godzin i opowiadał wszystkie.

    Tylko poglądy politycznie nam nie odpowiadały:((

    My od czasu do czasu bierzemy gdzieś przewodnika i w 99% okazuje się, że zdecydowanie warto.
  7. mapew
    mapew (30.05.2010 19:00)
    przypominam sobie z Twojego filmu
  8. mapew
    mapew (30.05.2010 18:20)
    ale w porze deszczowej pola byly chyba zielone. Widzialem takie na zdjeciach. Piekne. U nas bylo wszystko wysuszone
  9. mapew
    mapew (30.05.2010 18:18)
    zgadza sie.
    A ja juz sie ciesze na Twoje zdjecia :)
  10. mapew
    mapew (30.05.2010 17:39)
    ja bylem tutaj w pagodzie wiekszosc czasu sam, wiec nie znalem tego rytualu :-)