Otrzymane komentarze dla użytkownika slawannka, strona 253
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
..i trochę rdzawym też...
-
...no przecież nie czerwień...
-
...Sławanko, nie przejmuj się! Jak ma wyjść ostro skoro dopiero coś tam zaczyna się pojawiać i aparat jeszcze tego nie dostrzega ... :-) ...
-
...czyli i tym razem przejazd przebiegł bez kłopotów...
-
Witam, dziękuję za wizyty, cene uwagi i plusiki. Odpowiadając na uwagę o nuragach i ruinach. Sam się nad tym zastanawiałem pisząc relację i poprawiając podróż zgodnie z Pani uwagami. Zastanawiałem się i doszedłem do wniosku, że pomimo całej swojej niezwykłości i tajemniczości technicznie rzecz ujmując to są jednak ruiny. Bo jak inaczej to nazwać? W sumie jestem gotowy dokonać kolejnej korekty jeśli usłyszę jakąś propozycję:)
-
...miło, Slawanko, że dysponując wspaniałą zieloną puszczą pod bokiem tak doceniłaś nieco mniej kolorową Łódź!...
-
Oczywiście, że cały rok! To jest jakby taka duża hala targowa.
Hm, więcej zdjęć z Turynu... Wiem, że tutaj nie jest to mile widziane, ale ponieważ po prostu nie daję rady z czasem, dawno miałam te zdjęcia tu dodać, a Ty niedługo tam jedziesz, zapraszam na http://www.galeria.sla-w.com/Torino, to stamtąd pochodzą te zdjęcia tutaj...
-
Wybieram się tam już w lipcu. Czy Eataly działa cały rok?
Jeśli tak zapewne odwiedzę to miejsce.
Fajna relacja. Choć chętnie zobaczyłbym więcej zdjęć samegot Turynu!
Pozdrawiam.
-
No i mamy super tłumaczenie, z polskiego na nasze ;) Brawo!
-
No, ja nie wiem... zmrozić łzy na lód, czy to znaczy pocieszyć...
-
..i trochę rdzawym też...
-
...no przecież nie czerwień...
-
...Sławanko, nie przejmuj się! Jak ma wyjść ostro skoro dopiero coś tam zaczyna się pojawiać i aparat jeszcze tego nie dostrzega ... :-) ...
-
...czyli i tym razem przejazd przebiegł bez kłopotów...
-
Witam, dziękuję za wizyty, cene uwagi i plusiki. Odpowiadając na uwagę o nuragach i ruinach. Sam się nad tym zastanawiałem pisząc relację i poprawiając podróż zgodnie z Pani uwagami. Zastanawiałem się i doszedłem do wniosku, że pomimo całej swojej niezwykłości i tajemniczości technicznie rzecz ujmując to są jednak ruiny. Bo jak inaczej to nazwać? W sumie jestem gotowy dokonać kolejnej korekty jeśli usłyszę jakąś propozycję:)
-
...miło, Slawanko, że dysponując wspaniałą zieloną puszczą pod bokiem tak doceniłaś nieco mniej kolorową Łódź!...
-
Oczywiście, że cały rok! To jest jakby taka duża hala targowa.
Hm, więcej zdjęć z Turynu... Wiem, że tutaj nie jest to mile widziane, ale ponieważ po prostu nie daję rady z czasem, dawno miałam te zdjęcia tu dodać, a Ty niedługo tam jedziesz, zapraszam na http://www.galeria.sla-w.com/Torino, to stamtąd pochodzą te zdjęcia tutaj... -
Wybieram się tam już w lipcu. Czy Eataly działa cały rok?
Jeśli tak zapewne odwiedzę to miejsce.
Fajna relacja. Choć chętnie zobaczyłbym więcej zdjęć samegot Turynu!
Pozdrawiam. -
No i mamy super tłumaczenie, z polskiego na nasze ;) Brawo!
-
No, ja nie wiem... zmrozić łzy na lód, czy to znaczy pocieszyć...
