Otrzymane komentarze dla użytkownika pt.janicki, strona 992

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. lmichorowski
    lmichorowski (07.06.2011 18:15)
    Te wydarzenia dzieli jeszcze relatywnie mały dystans czasu, dlatego dla większości ludzi ich tragizm jest czymś oczywistym. Ciekawe, jak będą traktować to przyszłe pokolenia - za, powiedzmy 500 lat. W ubiegłym roku, byłem na Polach Grunwaldzkich w 600-lecie bitwy. Były ciekawe inscenizacje historyczne, ale przede wszystkim - dawała się odczuć atmosfera raczej beztroskiego festynu - nie zauważyłem cienia refleksji, że pola te są miejscem śmierci bądź, co bądź kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Obawiam się, że przyszłe pokolenia z czasem tak samo będą traktować pola Verdun, Monte Cassino, plaże Normandii czy kurhany Stalingradu.
  2. babalena
    babalena (06.06.2011 20:39)
    dziękuje za plusy i komentarze ,ta niebieska wieża to jest sterownia mostu zwodzonego
  3. saltus
    saltus (06.06.2011 20:17)
    Witaj, dziękuję za wpis.
    Wpadłam na kolumbera, żeby poszukać pomysłu na urlop. Pozdrowienia, Kasia
  4. mj1945
    mj1945 (05.06.2011 22:32)
    coś dla Ciebie
    http://kolumber.pl/photos/show/golist:143163/page:3
  5. s.wawelski
    s.wawelski (05.06.2011 14:32)
    Piotrek, z mlodymi latami utrafiles w sama "10"!! :-)
  6. avill
    avill (05.06.2011 11:26)
    Zawsze miło mi się spaceruje z Tobą po Łodzi, wstyd się przyznać, ale nie byłam na Radogoszczu. Twoje zdjęcia uświadomiły mi, że najwyższy czas to zmienić. Pozdrawiam :)
  7. pt.janicki
    pt.janicki (05.06.2011 9:58)
    ...chyba masz rację! Widać troskę o pamięć, chociaż może szkoda, że ta dotyczy tragicznych wydarzeń...
    ...cóż, pamięć musi sobie dawać radę z wieloma emocjami...
  8. pt.janicki
    pt.janicki (05.06.2011 9:50)
    ...teraz pewnie skorzystano by z komórek... :-) ...
  9. s.wawelski
    s.wawelski (05.06.2011 6:08)
    Piekne macie to Muzeum.
  10. s.wawelski
    s.wawelski (05.06.2011 6:07)
    Przypomnial mi sie wspomniany przez Ciebie film. Ogladalem go tylko raz, wlasnie wtedy, gdy wszedl na ekrany. Twoja "podróż" to poniekad drugi seans...